Mandarynki – recenzja filmu

|

Po ogłoszeniu nominacji do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny przyszedł czas na sprawdzenie z jakimi obrazami zmierzy się polski kandydat, „Ida”. W szranki z czarno-białym obrazem Pawła Pawlikowskiego stanie m.in. estońsko-gruziński film Zazy Urushadze „Mandarynki”.

Zaza Urushadze w „Mandarynkach” wraca do wojny w Abchazji na początku lat 90. XX w. Można powiedzieć, że to kolejny film poruszający temat wojny, który tak często gości na ekranach.  Jest to jednak obraz inny, bo j...

Widzisz tylko 3% artykułu, pozostałe 97% dostępne jest dla prenumeratorów Przeglądu Bałtyckiego.

Zamów prenumeratę w wariancie Patron, Przyjaciel lub dowolną prenumeratę jednorazową, aby móc przeczytać cały artykuł. Prenumerując Przegląd Bałtycki wspierasz jego rozwój!

Wybierz i zamów już od 5 zł!

Dostęp jednorazowy

Jeśli jesteś prenumeratorem, zaloguj się korzystając z poniższego formularza.


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!