Janusowe oblicze „Rygi Uszakowa” – Najgłupszą rzeczą, którą mógłbyś zrobić jako dziennikarz, to pisać o walce rosyjskojęzycznych z Łotyszami lub odwrotnie, w czym lubują się często zagraniczni dziennikarze – mówi mi moja ryska, rosyjskojęzyczna znajoma. Podział, który istotny jest w wyborach do Sejmu, a więc na ugrupowania „łotewskie”, prawicowe (tak się składa, że jednocześnie proeuropejskie i proamerykańskie), a także dwie partie rosyjskie: Socjaldemokratyczną Partię „Zgoda” i Rosyjski Związek Łotwy, w wyborach samorządowych w Rydze odgrywa nieco mniejszą rolę (miasto podzielone jest etnicznie pół na pół). W wyborach w 2013 i 2017 roku wielu Łotyszy wrzuciło do urny wyborczej kartkę „za Niłem”, opowiadając się za koalicją rosyjskiej „Zgody” i miejskiej partii „Honor Służyć Rydze”, nie zważając na podział etniczny („Uszakow to…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!


