Ćwiczenia z wyobraźni. O „Wielkanocy” Ingi Gaile

„Wyobraź sobie” powtarza z uporem w wierszach łotewska poetka Inga Gaile. Tak jakby akt otwarcia wyobraźni na to, co znajduje się poza naszym osobistym doświadczeniem był konieczny, jakby był warunkiem pełnego istnienia w świecie. „Wielkanoc” to książka piękna, a zarazem niewygodna, książka, która mówiąc o świecie z czułością, zwraca jednocześnie uwagę na wszechobecne zło. Jego różne oblicza dotykają jednostkę, ale też całe społeczności. To zło, od którego nie ma chwili wytchnienia. Ono dzieje się.

|

Autorka, sięgając do tego, co osobiste, potrafi zarazem wychodzić poza – ku światu, którego różnorodność interesuje ją najmocniej. Przy tej okazji co chwilę podpytuje czytelnika: a co ty wiesz o świecie? Co wiesz o chłopcu ze Strefy Gazy? Co wiesz o niemieckiej badaczce kosmosu? Co wiesz o żydowskim/palestyńskim nastolatku? Co wiesz o mnie? Co o tym wszystkim wiesz? Powtarzając frazę „wyobraź sobie”, proponuje proste ćwiczenia z wyobraźni. Akcenty porozstawiane są tu na oddalonych od siebie, a czasem stojących w kontraście emocjach: miłość i nienawiść, dobro i zło, litość i pogarda. I dalej – to, co męskie w kontraście do tego, co kobiece, to, co prywatne w kontraście do tego, co publiczne, i w końcu, to, co bliskie śmierci zestawione z intensywnością życia. Tom budowany jest od perspektywy szerokiej, uniwersalnej, by z każdym kolejnym wierszem zbliżać się do tego, co intymne, związane z namiętnością i erotyzmem. To jednocześnie opowieść o sile jednostki i jej słabości, o presji otocze...

Pozostało jeszcze 78% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się