– Jezus Maria, ile tutaj jest literówek – to jedno z pierwszych wrażeń, gdy odwiedzający „wgryza się” w jakikolwiek temat podany na ekranikach (a ja naprawdę cieszę się, że jest tutaj tak „nowocześnie” i „multimedialnie”). Tłumaczenia irytują. Oficjalnie muzeum jest bowiem dwujęzyczne: każdy fragment w języku polskim przełożony jest na angielski, choć niekiedy w zabawny sposób. Wielkim plusem muzeum jest fakt, że możemy uzyskać wiele informacji o Sejnach, których turysta z Warszawy, Krakowa czy Wilna najczęściej nie posiada. Kto na przykład z odwiedzających wie, że pierwszym burmistrzem miasteczka po odzyskaniu przez Polskę niepodległości był ewangelik niemieckiego pochodzenia Jan Gustaw Mittag (1877-1949)? Swoją drogą w jego przypadku muzeum mogłoby się zatroszczyć o ustalenie daty odejścia z urzędu. Przy roku 1923 znajduje się wciąż znak zapytania. To takie trudne? Przeczytaj także: Wizyta robocza parlamentarzystów litewskich na Sejneńszczyźnie Przeczytaj także: Barwne ob...
Pozostało jeszcze 90% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


