Tajemnicza doktryna lagom... Nikt do końca nie wie, skąd się wzięła. Jest egzotyczną mieszanką idei pochodzących z różnych systemów filozoficznych i różnych rejonów świata (jest w tym przecież sporo myślenia biblijnego, i arystotelesowskie marzenie o „złotym środku”, filtrowany stoicyzm, po motywy zen wreszcie), a jednak Szwedzi uważają ją za swoją, są – wedle własnych mniemań – lagom, co więcej – stan ten trwa niemal od zawsze! Streszcza nie tylko surową, praktyczną estetykę szwedzkiego designu (jej „chłodną elegancję”), wchodzi bowiem, mniej lub bardziej na serio, w sferę tzw. charakteru narodowego. W listach wybitnego szwedzkiego męża stanu z okresu oświecenia Carla Gustawa Tessina doktryna epitetowana jest jako „spokój, umiarkowanie i cisza”[1]. W Baśniach ludowych Per Olofa Bäckströma (1848) oznacza dopasowanie i odpowiednie…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!


