Zmieniająca się na przełomie lat 60. i 70. szwedzka gospodarka potrzebowała nowych rąk do pracy. Jednocześnie autorytarne reżimy polityczne i kryzysy na świecie wypychały kolejne grupy ludzi z różnych zakątków świata. W ten sposób od pół wieku do Szwecji przybywają Finowie, Polacy, mieszkańcy byłej Jugosławii, Chilijczycy, aż w końcu mieszkańcy Bliskiego Wschodu – Irakijczycy, Syryjczycy, Irańczycy. Wśród tych ostatnich znaczną grupę od lat stanowią bliskowschodni chrześcijanie. Skomplikowana sytuacja polityczno-religijna w tej części świata, konflikty oraz prześladowania wypchnęły ich z dolin między Eufratem a Tygrysem i rzuciły na północ. Wielu znalazło swój nowy dom w centralnej Szwecji. W miasteczku Södertälje (położonym niecałe 40 km…
🔒Czytasz tylko 17% artykułu. Pozostałe 83% treści jest ukryte.
Masz już konto? Zaloguj się
🔒
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny:
PB2026
20% zniżki za zawsze!
Najpopularniejszy
📰
Prenumerata
Nieograniczony dostęp do wszystkich treści Premium.
Patron
17 zł miesięcznie
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
Roczna
149 zł rocznie
Na zawsze
799 zł jednorazowo
🗂️
Pakiety artykułów
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy
5 zł
Pakiet cykliczny
7 zł miesięcznie
🏢
Dla firm i instytucji
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp
200 zł
5 dostępów
675 zł
10 dostępów
1200 zł


