Jan Brokken zabiera czytelnika „Bałtyckich Dusz” w podróż wielowymiarową: wyprawę krajoznawczą, historyczną i w celu poznania niemal 30 dawnych i współczesnych mieszkańców krajów bałtyckich. Podróżując z Brokkenem czytelnik poznaje piękno krajów bałtyckich i ich dramatyczną historię. Piękno tych ziem, ich burzliwa historia i zróżnicowanie społeczne ukształtowało – pomimo, że państwa te są niewielkie – wyjątkowo wiele talentów światowego formatu. Czytając kolejne rozdziały „Bałtyckich Dusz” można odnieść wrażenie, że to mały wielki świat artystów – pisarzy, filmowców, aktorów, muzyków, kompozytorów.
Brokken opisując życiorysy swoich bohaterów odchodzi od zwartej i pragmatycznej formy encyklopedycznej, na próżno szukać tutaj zdań gęsto wypełnionych datami, ale o każdej ze swoich postaci pisze wnikliwy reportaż. Zanim dowiemy się jak sławę zdobywali Mark Rothko czy Siergiej Eisenstein, dobrze poznamy ich rodziny, czasy, w których dane im było żyć, stosunki panujące w ich miastach i społecznościach. Zanim poznamy twórczość Arvo Pärta dowiemy się kim był jego mistrz i skąd fenomen estońskich kompozytorów. Autor opisując twórczość swoich bohaterów docieka co takiego w tym regionie wpływało na ich wielką twórczość.
Każdy z rozdziałów „Bałtyckich Dusz” poświęcony jest innemu bałtyckiemu geniuszowi, a właściwie można powiedzieć rodzinie i otoczeniu, w którym ten geniusz dorastał i kształtował się. Brokken kroczy śladami m.in. filozofki Hanny Arendt, skrzypka Gidona Kremera, tancerza Michaiła Barysznikowa, wspomnianych już twórców oraz innych osób, które wywarły wielki wpływ na kraje bałtyckie i świat kultury daleko poza granicami ich ojczyzn. Autor przybliża też historie bohaterki litewskich protestów niepodległościowych Lorety Asanavičiūtė czy szpiega Hermana Simma, który wykradał estońskie sekrety i przekazywał Rosji.
Autor „Bałtyckich Dusz” niejako rozciąga – na czasy przed narodzinami i po śmierci – i poszerza – opisując relacje społeczne, sytuację polityczną – biogramy swoich bohaterów. Dzięki temu z książki uczymy się o niezwykłej przeszłości tego niewielkiego skrawka kontynentu europejskiego – dowiadujemy się o władzy carskiej, dawnych Prusach Wschodnich, niepodległych krajach bałtyckich w okresie międzywojennym i współcześnie, czy czasach sowieckich, które dramatycznie na pół wieku przerwały okres wolności i rozwoju. Brokken w „Bałtyckich Duszach” układa czytelnikowi mozaikę relacji społecznych opisując stosunki między zamieszkującymi te ziemie Litwinami, Łotyszami, Estończykami, Niemcami, Rosjanami, Żydami i Polakami oraz pokazuje jak różne wpływy kształtowały miejscowe kultury.
Książka pokazuje jak na biografie nawet osób światowego formatu wpływały najtragiczniejsze karty historii – jak wojny niszczyły piękne światy pozostawiając smutek i stratę, wypędzając do obcych, odległych i nieprzyjaznych miejsc lub skazując na ucieczkę. Bohaterowie „Bałtyckich Dusz”, jak i całe społeczeństwa krajów bałtyckich, uciekali przez okrucieństwem nazizmu i komunizmu.
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.


