Do tej pory w polskich kinach mogliśmy oglądać takie estońskie filmy jak „Nasza klasa” („Klass”), „Mandarynki” („Mandariinid”), „Kertu”, litewskie „Lato Sangailė” („Sangailės vasara”) czy zupełnie niedawno – łotewskie „Marzenia” („Es esmu šeit”). Ciągle czekamy na przesuwaną w czasie premierę kinową „Świtu” („Ausma”), koprodukcji łotewsko-estońsko-polskiej w reżyserii Laili Pakalniņy, ze zdjęciami Wojciecha Staronia oraz Wiktorem Zborowskim w jednej z głównych ról. Przeczytaj także: Mandarynki - recenzja filmu Przeczytaj także: „Lato Sangailė” – recenzja filmu Przeczytaj także: „Marzenia” – recenzja filmu Uruchomiona w styczniu platforma Baltic View da szerszy dostęp do kina bałtyckiego, także w Polsce. Twórcy platformy Baltic View mają ambicję pokazywać najlepsze dzieła kinematografii Litwy, Łotwy i Estonii. Wybór filmów należeć będzie do grupy ekspertów w skład której wchodzą krytycy filmowi, selekcjonerzy festiwalowi oraz pracownicy kin związanych z projektem. W pi...
Pozostało jeszcze 86% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


