Zanim jednak nakreślimy atmosferę adwentową i świąteczną w Mińsku Litewskim, oddajmy głos profesorowi Mieczysławowi Jackiewiczowi, który pisze w jakich okolicznościach Mińsk, do 1915 r. stolica carskiej guberni, zaś w 1918 r. ośrodek białoruskiego ruchu narodowego, znalazł się w ogóle w polskich rękach. Od początku 1919 r. państwo polskie prowadziło bowiem regularną wojnę z siłami bolszewickimi. Do Wilna udało się wkroczyć w kwietniu 1919 r., do Mińska zaś cztery miesiące później. Podczas walk rozpoczętych 1 lipca na środkowym odcinku frontu opanowano rozległe tereny Białorusi, a 8 sierpnia, po tygodniu ciężkich zmagań, polskie oddziały zajęły Mińsk, strategicznie ważny węzeł kolejowy (...) Batalion szturmowy miał największe powodzenie, i ok. godziny 10. wkroczył na przedmieścia Mińska. Polacy, tocząc walki z piechotą wspieraną samochodem pancernym, ok. godz. 12. zajęli zachodnią część miasta i wysadzili tor kolejowy do Bobrujska. Do wieczora oddziały polskie opanowały całe miasto – pisze w tym roku w rocznicowym tekście dla „Magazynu Polskiego” (gazety polonijnej z Białorusi) prof. Jackiewicz.
Miesiąc po wyzwoleniu Mińska do miasta dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego przyjechał marszałek Józef Piłsudski. Było to wieczorem 18 września 1919 r., gdy bieg na mińskim dworcu zakończył pancerny pociąg z Wilna. Tego dnia «Kurier Miński» informował, że miasto w oczekiwaniu na Józefa Piłsudskiego od rana było udekorowane flagami narodowymi polskimi oraz portretami Naczelnika Państwa Polskiego. Na dworcu wiele osób oczekiwało na przyjazd Piłsudskiego. Oprócz społeczności polskiej w Mińsku szykował się na spotkanie z Wodzem Naczelnym także Tymczasowy Komitet Białoruski na czele z przewodniczącym Aleksandrem Pruszyńskim (1887-1920), który też był poetą białoruskim i wydawał poezje pod pseudonimem Aleś Harun. Konstanty Piotr Rdułtowski (1880-1953), późniejszy starosta baranowicki, wspominał, że od rana tego dnia przedstawiciele społeczności polskiej oczekiwali na przyjazd pociągu pancernego z Naczelnikiem Państwa. Pociąg spóźnił się i dopiero wieczorem przyjechał na dworzec miński.
Dla wielu mińszczan, odciętych od wiadomości „z Korony”, wizerunek marszałka Piłsudskiego musiał być czymś nowym. Kim był ten mąż opatrznościowy, który miał wyzwolić tereny dawnego województwa mińskiego i włączyć je do Rzeczypospolitej, albo do jakiejś formy polsko-białoruskiej federacji? «Piłsudski wyszedł z pociągu zamyślony, poważny. Orkiestra zagrała hymn narodowy, a Naczelnik Państwa salutując przeszedł przed frontem witających…». Po zasalutowaniu warcie honorowej Piłsudski przyjął raport dowódcy warty i zastępcy Władysława Raczkiewicza (1885-1947), komisarza Okręgu Mińskiego Zarządu Cywilnego Ziem Wschodnich Olgierda Jeleńskiego, wysłuchał krótkiego przemówienia burmistrza miasta Mińska Mitrofana Downar-Zapolskiego i następnie na placu dworcowym przy głośnych okrzykach «Niech żyje!» przyjął raport dowódcy szwadronu ułanów, po czym sprężystym krokiem skierował się do Domu Szlacheckiego,…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

