Carl Julius Milde. Gotyk, romantyzm i… psychiatria

Szpital Świętego Ducha w Lubece jest być może najdłużej działającą instytucją socjalno-opiekuńczą na świecie. Ceglany obiekt w dzielnicy Koberg, uwieczniany chętnie przez niemieckich romantyków, do dziś budzi podziw i refleksję. Równie stary, a może nawet starszy budynek szpitalny znajdował się w nieodległym Hamburgu (Szpital Świętego Jerzego). W pełni potwierdzone informacje o obu placówkach pochodzą z II połowie XIII wieku. O ile lubecki powstał z inicjatywy kupców, ten ostatni stanowił fundację holsztyńskiego dynasty Adolfa III. Hrabia był uczestnikiem III wyprawy krzyżowej, a kwestie medyczne były mu bliskie o tyle, że z tej właśnie krucjaty przedostała się z Azji do Europy nieznana jeszcze wówczas choroba. Zaznaczmy już na wstępie, że średniowieczne szpitale tylko częściowo stanowiły placówki zdrowotne w nowożytnym rozumieniu. Fakt, że ówczesną Europę co rusz nawiedzały zarazy, nakazywał wzmocnić opiekę zdrowotną, której w sensie publicznym nie było. Obiekty nazywane szpitalami poza funkcjami lazaretów, leprozoriów, były i domami pielgrzyma[1], socjalnymi jadłodajniami, i noclegowniami dla biedoty, a nawet przytułkami dla osób starszych.

|
|

Szpital Świętego Jerzego w Hamburgu (Asklepios Klinik St. Georg), 2006 r. Zdj. GeorgHH / Wikimedia Commons / CC BY-SA 3.0. W placówce lubeckiej początkowo gromadzono pacjentów w jednej wielkiej sali. W 1820 roku przeprowadzono gruntowną przebudowę obiektu, pensjonariusze otrzymali wówczas drewniane boksy o wielkości 4 metrów kwadratowych. Szpitalem dla trędowatych (leprozorium) była także pierwotnie placówka hamburska, ulokowana poza murami miejskimi, tak by nie zarażać innych obywateli. Po tym jak przekształcono ją w dom dla wdów i sierot, a część szpitalna spłonęła w 1814 roku, zdecydowano się na budowę nowej siedziby, której patronem znów uczyniono świętego Jerzego. Obiekt powstał w latach 1821-1823, autorem projektu był Carl Ludwig Wimmel, główny architekt i urbanista portowej metropolii, budowniczy m.in. Teatru…

🔒Czytasz tylko 14% artykułu. Pozostałe 86% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie