Podróż Aliide Naylor po krajach bałtyckich, opisana w książce The Shadow in the East. Vladimir Putin and the New Baltic Front, zaczyna się w okolicach wileńskiej Ostrej Bramy, pod modną knajpą Keulė Rūkė. Jej ścianę przez długi czas zdobił – o ile to właściwe określenie – mural przedstawiający Donalda Trumpa i Władimira Putina, splecionych w czułym uścisku, przypominającym słynny pocałunek Leonida Breżniewa i Ericha Honeckera. Nie trzeba chyba długo tłumaczyć, dlaczego autorka właśnie tym obrazkiem postanowiła zilustrować początek swojej nadbałtyckiej przygody. Losy Estonii, Łotwy i Litwy, czy chcą tego czy nie ich mieszkańcy, w dużej mierze zależą od decyzji przywódców rezydujących w Białym Domu i na Kremlu – nawet jeśli ten pierwszy miałby duże problemy ze zlokalizowaniem wymienionych krajów na…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!


