To przecież żal mi tego ludu…
– Przyjechał Pan na Mazury, by pisać o Mazurach, których już tutaj nie ma – rozpoczyna rozmowę ze mną Irena Dzierwa, która parę razy w tygodniu urzęduje w kościele ewangelickim w Mikołajkach. Pilnuje świątyni, oprowadza, opowiada. Jest lokalną organistką, a jednocześnie córką pierwszego pastora polskiego w Mikołajkach, ks. Władysława Pilchowskiego, który pojawił się tutaj w 1946 roku. Przyjechał ze Śląska Cieszyńskiego. Od zera musiał zorganizować lokalną parafię luterańską. Człowiek o niezmiernie ciekawym życiorysie. Gimnazjum ukończył w Cieszynie, zaś studia – na Wydziale Teologii Ewangelickiej na Uniwersytecie im. Józefa Piłsudskiego. Po wojnie został skierowany na Mazury, początkowo do Pisza, skąd złożył sprawozdanie do zastępcy biskupa ks. Jana Szerudy: ,,A choć stan w tym powiecie jest zupełnie beznadziejny, to przecież żal mi tego ludu”. Empatia wobec Mazurów stanie się jego znakiem firmowym. Na własną prośbę trafia do Mikołajek, do parafii św. Trójcy. Angażuje się w pracę na rzecz ludu mazurskiego. W latach pięćdziesiątych stał się obiektem prześladowań ze strony Urzędu Bezpieczeństwa, któremu nie spodobała się jego działalność. Jesienią 1952 roku zostaje aresztowany. Nie wydaje nikogo, nie chce donosić na parafian. – Prędzej strzelę sobie w głowę nim podejmę współpracę. Możecie mi dać pistolet, za naboje zapłacę sam – wspomina słowa ojca Irena Dzierwa. Obiektem zainteresowania komunistycznych służb pozostał aż do lat siedemdziesiątych. Mimo tego, że władzom nie było to w smak, do końca życia angażował się na rzecz lokalnych Mazurów. Boleśnie przeżywał ich wyjazd, liczebne topnienie własnej parafii, która z kilkutysięcznej staje się ośrodkiem skupiającym dwieście osób. – Mazurzy to był skromny lud, bardzo prostolinijny, pamiętam swoje koleżanki Mazurki ze szkoły – mówi Irena Dzierwa. – Strasznie ich skrzywdzono – dodaje.
– Historia ewangelicyzmu na Mazurach w ostatnich 70 latach jest trudna. Choć liczby też coś wyrażają, to nie są w stanie oddać tego, co stało się z ewangelickimi Mazurami – mówi w rozmowie ze mną ks. Rudolf Bażanowski, biskup Diecezji Mazurskiej z siedzibą w Olsztynie.
Chluba Mikołajek – Muzeum Reformacji
Muzeum zostało założone w 1973 roku przez księdza Pilchowskiego. Inicjatywę wspomógł Stanisław Lorentz, ówczesny dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie, który także był ewangelikiem. Jako działacz Stronnictwa Demokratycznego i poseł pomógł w negocjacjach z dość nieprzychylną Mazurom władzą. Impulsem do powstania placówki stało się znalezienie starych ksiąg metrykalnych Urzędu Stanu Cywilnego w Mikołajkach, które liczyły ponad sześćdziesiąt tomów, a także odnalezienie ksiąg parafialnych i szkolnych. Trzeba pamiętać, że po wojnie mazurskie, ewangelickie śpiewniki albo egzemplarze Biblii…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!


