W porcie stojąc już na pokładzie serdecznie żegnaliśmy się śpiewami i okrzykami z odprowadzającymi nas towarzyszami estońskimi. Estonki rozdają nam kwiaty, grzmi śpiew „Międzynarodówki” śpiewanej przez naszą młodzież „Turową” – statek powoli rusza do Finlandji. Zabieramy ze sobą bardzo miłe wspomnienia o towarzyszach estońskich, najwybitniejszych w ruchu miejscowym – Reju, Ojnasie i Piiskarze, którzy poświęcili tyle zachodów naszej wycieczce.
Kazimierz Czapiński, „Robotnik”, lipiec 1927 r.
W dalekim kraju
Jest lipiec 1927 roku. „Przybywamy do Tallinna o godz. 11. Na dworcu oczekują nas imieniem estońskiej socjaldemokracji nasi przyjaciele i dobrzy znajomi – b. prezes konstytuanty poseł tow. August Rei, obecnie redaktor dziennika partyjnego „Rahva Sõna” niedawno założonego; b. kontroler państwa tow. Oinas; sekretarz partji tow. Piiskar i inni. Z ramienia Poselstwa Polskiego – p. minister pełnomocny Charwat, attaché legacyjny – p. Maliński, attaché wojskowy – p. Drymmer i inni. Po kilku mowach przywitalnych i fotografji siadamy do kilku omnibusów i udajemy się na nasze kwatery, urządzone w tak zw. 21 Szkole Ludowej, znakomicie, wprost luksusowo zaopatrzonej i urządzonej. Tu czujemy się znakomicie – wygodne posłanie na łóżkach i zwłaszcza (najważniejsze) prysznice dla opłukania zbrukanych w podróży ciał. Po śniadaniu rozpoczyna się zwiedzanie miasta i instytucji. Tu w Tallinnie pracujemy znacznie spokojniej. Tempo jest zwolnione, bo jesteśmy w mniejszym gronie (…) Zwiedzamy przede wszystkiem bardzo ciekawy ratusz talliński; oglądamy bardzo ciekawe archiwum z niezmiernie starymi dokumentami; w głównej sali ratuszowej wita nas wiceburmistrz tow. Virma (w Radzie Miejskiej na 86 radnych jest 15 socjalistów). Potem podążamy do parlamentu. Tu sędziwy tow. Martna, znany publicysta partyjny, wicemarszałek Sejmu udziela nam wyjaśnień. Salka sejmowa jest tu niezmiernie miła, śliczna i jakgdyby przytulna".
***
Początki estońskiej lewicy sięgają 1903 roku, gdy w Tartu zaczęto wydawać socjaldemokratyczne pismo „Uudised” („Nowości”). Jego redaktorem naczelnym został dziennikarz Peeter Speek, współpracowali z nimi wspomniany już przez Czapińskiego towarzysz Mihkel Martna oraz socjaliści bracia Gottlieb i Karel Ast. Spośród literatów do lewicowych dziennikarzy przyłączył się pisarz realista Eduard Vilde. Początkowo estońska socjaldemokracja nie śniła o niepodległości – maksimum możliwych postulatów wydawało się przekształcenie carskiej Rosji w demokratyczną republikę, w której mniejszości narodowe miałyby zagwarantowane swoje prawa. Ze względu na wsparcie dla radykalnych przemian społecznych środowisko „Uudised” uzyskało wsparcie inteligencji, robotników oraz młodzieży. Estońska lewica wzięła udział w wypadkach rewolucyjnych w 1905 r.
Powstała w 1917 r. Estońska Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza stała się nieodłączną częścią krajobrazu niepodległej republiki. Jej celem, podobnie jak w przypadku Polskiej Partii Socjalistycznej, było wprowadzenie ustroju socjalistycznego…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.


