Demokraci z dworca w Anklam

W Anklam młodzież walczy przeciwko neonazistom. Odbywamy wizytę w Centrum Młodzieżowym Dworzec Demokratyczny. Dworzec w Anklam jest ponury, to brama do miejsca, które uchodzi za stolicę nazistów. Kto wysiada tutaj z pociągu, na krótko przed wyspą Uznam na Pomorzu Przednim, ma głowę pełną ciemnych obrazów: maszerujących prawicowców, neonazistów, którzy przepędzają punków przez miasto, przestępców, którzy ciężko ranią cudzoziemców. Kronika strachu jest długa.

|
|

Brama do piekieł? Kto jedzie do Anklam, nie oczekuje niczego dobrego. A mimo to dworzec zaskakuje przybyszów. Alternatywne Centrum Młodzieżowe Dworzec Demokracji jest pierwszym, co widzi się tutaj po przyjeździe – jeszcze przed plakatem NPD na placu przed dworcem. Parę tygodni temu przybyło tu dwa tysiące ludzi na koncert przeciwko prawicowemu ekstremizmowi. Na scenie raper Marteria, zespół punkowy Feine Sahne Fischfilet i Campino z zespołu Toten Hosen. „Pokazać czerwoną kartkę nazistom” – ten postulat napisali młodzi z Dworca Demokracji na transparencie i umocowali go wysoko na szczycie budynku. Studentka Klara Fries, która współzakładała centrum przed trzema laty, stała ze łzami w oczach przy mikrofonie: „czegoś takiego Anklam jeszcze nie widziało!“. Parę dni później ludzie z Anklam poszli głosować. 26,2% zagłosowało…

🔒Czytasz tylko 14% artykułu. Pozostałe 86% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 7 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie