Tymczasem istnieje przynajmniej sześć powodów, dla których Litwa powinna uczcić 150. rocznicę urodzin Józefa Piłsudskiego.
1. Dlatego, że w XX wieku Piłsudski był jedną z najważniejszych postaci w Europie. Także dlatego, że postać ta jest częścią naszej historii. Nie historii Polski, a Litwy. Piłsudski należał do Polski nawet krócej niż do Litwy – jeśli nie do współczesnej Litwy, to bez żadnych wątpliwości do Wielkiego Księstwa Litewskiego.
I nawet wówczas, gdy Piłsudski należał już tylko do Polski, wciąż marzył o federacji Wielkiego Księstwa i Polski. Nie tylko Litwini, którzy nie chcieli nawet słyszeć o odtworzeniu unii, w której z pewnością dominowałaby większa Polska, ale i najbliższe otoczenie Piłsudskiego, uważali jego marzenia za brednie.
Jakkolwiek niepoważne byłyby te brednie i ich następstwa, które ułatwiły sowieckiej Rosji wbić klin między broniących Europę Środkową od bolszewizmu, porównując marszałka z dzisiejszymi politykami, możemy przyznać, że był to czas, gdy istnieli politycy potrafiący marzyć.
2. Dlatego, że przodkowie Piłsudskiego należeli do szlachty Wielkiego Księstwa Litewskiego. Rodzina Piłsudskiego wywodziła się z jednego z najstarszych żmudzkich rodów, pochodzącego od wspominanego w źródłach już w XV wieku Giniotasa. Walczący z marszałkiem polscy politycy atutowali go wzbudzającą emocje zarówno w Polsce, jak i na Litwie, kartą krzyżacką – po unii w Krewie z 1385 roku Giniotasowie nie przestali spiskować przeciw Jagielle. Tak jak książę Witold, który potem zresztą do Krzyżaków zbiegł.
Matka Piłsudskiego, Maria Billewiczówna, także była żmudzką szlachcianką – urodziła się w Adamowie w rejonie szyłelskim. Przyszły marszałek przyszedł na świat 5 grudnia 1867 roku w Zułowie w rejonie święciańskim.
3. Dlatego, że Piłsudski, choć inaczej niż my, kochał Litwę. Być może czynił to nawet w bardziej romantyczny sposób niż nasi romantycy epoki odrodzenia, a przeszłość Wielkiego Księstwa cenił wręcz zbyt romantycznie, ale mimo to kochał. Niewielu Litwinów o tym wie, ale Piłsudski o Litwie mówił tylko z miłością i szacunkiem.
Jakkolwiek dziwnie dziś to brzmi, Piłsudski był wrogiem polskiego nacjonalizmu i szowinizmu, a już zupełnie dwuznaczny jest fakt, że sam Piłsudski uważał siebie za Litwina. Marszałek zawsze podkreślał, że jest Litwinem, a na Warszawę czy Poznań patrzył jak na obce kraje.
Przez to nie był rozumiany zarówno na Litwie, jak i w Polsce. Narodowcy obu państw odrzucili jego przesiąknięte XIX-wiecznym romantyzmem marzenia, a federalistyczne idee nie spotkały poparcia nawet w jego najbliższym otoczeniu. Dlatego umierając, czuł się przegrany, ponieważ nie udało mu się zrealizować swojego głównego życiowego celu.
Na wykładzie o marszałku, który odbył się tej jesieni w…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!


