Egils Levits wybrany na prezydenta Łotwy

Moi wileńscy znajomi interesowali się, czy w wyborach prezydenckich na Łotwie będzie jakaś „intryga”, podobnie jak na Litwie, gdzie w niedzielę przekonująco wygrał bankier Gitanas Nausėda, choć do końca wróżono spore poparcie dla jego kontrkandydatki Ingridy Šimonytė. Nie, podczas środowego głosowania w łotewskim Sejmie nie było żadnej niespodzianki, inaczej niż gdy w 2007 r. wygrywał Valdis Zatlers, a w 2011 r. Andris Bērziņš. W środę jedyną zagwozdką była przewaga, jaką uzyska w głosowaniu europejski prawnik i sędzia Egils Levits, gdyż już w kwietniu br. pięć partii koalicyjnych podjęło decyzję o jego wsparciu. Na skutek zmiany prawa pierwszy raz w historii Łotwy głosowanie w wyborach prezydenckich było jawne. Na Levitsa padło 61 głosów, zaś kandydaci KPV LV Didzis Šmits oraz Związku Zielonych i Rolników Juris Jansons uzyskali odpowiednio 24 i 9 głosów.

|
|

– Wybory prezydenckie na Łotwie to „obłudna farsa” i „show arogancji” – krzyknął z trybuny sejmowej poseł Socjaldemokratycznej Partii „Zgoda”, reprezentującej mniejszość rosyjską, Ivars Zariņš. Powołał się przy tym na Marka Twaina i jego wypowiedź, że „gdyby wybory mogły coś zmienić, zostałyby zakazane” (w rzeczywistości powiedziała to amerykańska feministka, anarchistka i pisarka Emma Goldman – przyp. red.). – De facto dziś nie ma wyborów. Prezydent został wybrany już dawno. A dziś próbuje się bezprawnie legitymizować tę transakcję koalicyjną dotyczącą jednego z najwyższych urzędników państwowych z naruszeniem konstytucji, z naruszeniem regulaminu Sejmu – narzekał z trybuny Zariņš. Frustrację rosyjskiej „Zgody” łatwo zrozumieć. Z tej racji, że wybory w tym roku były jawne, to ugrupowanie, które wciąż dla większości łotewskiej klasy politycznej jest „enfant terrible”, zaś po niemiecku „nicht salonfähig”, zostało de facto wykluczone z politycznego dealu. Cieszyli się dziś z tego posłowie narodowców, którzy Egilsa Levitsa wspierali już w wyborach w 2015 r. – Dzisiaj to się nie zdarzy. Prezydent państwa łotewskiego nie zostanie w sposób tajny wybrany głosami Kremla. Zostanie wybrany prezydent przeciwny woli Kremla – napisał na Facebooku Jānis Iesalnieks. Egils Levits, urodzony w 1955 r. prawnik i sędzia, to nie jest jednak tylko kandydat nacjonalistów, podobnie jak w 2015 r. Poparcie dla Levitsa wyraziły wszystkie ugrupowania koalicyjne tworzące rząd Krišjānisa Kariņša, a więc „Nowa Jedność”, Sojusz Narodowy, Nowa Partia Konserwatywna, liberałowie z „Attīstībai Par”, a także ugrupowanie showmana i dziennikarza Artussa Kaimiņša „Do kogo należy państwo?” (KPV LV). Ostatnia partia stanęła jednak w szpagacie. O ile jej lider w środę zgodnie z umową zagłosował za Levitsem, to grupa posłów KPV LV, zgodnie ze wcześniejszymi przewidywaniami, na urząd prezydenta zgłosiła swojego parlamentarzystę, absolwenta paryskiej uczelni, a obecnie szefa Związku Rybaków Łotwy Didzisa Šmitsa. Šmits, wsparty głosami Socjaldemokratycznej Partii „Zgoda”, uzyskał w środę 24 głosy, o wiele więcej niż wsparty jedynie przez Związek Zielonych i Rolników łotewski ombudsman Juris Jansons, na którego padło zaledwie dziewięć głosów. Dlaczego łotewscy Rosjanie nie chcieli głosować na Egilsa Levitsa? Levits, który jako prawnik pracował nad tekstem aktu niepodległości Łotwy z 4 maja 1990 r., uznawany jest za twórcę instytucji „nie-obywatela”, dzięki której nawet obecnie łotewskiej przynależności państwowej pozbawionych jest paręset tysięcy rosyjskojęzycznych, którzy przybyli tutaj po ponownym rozpoczęciu się okupacji sowieckiej w 1945 r. Ponadto w 2014 r. Levits opracował preambułę do konstytucji łotewskiej, która definiuje Łotyszy jako „naród państwowy”, co już wtedy nie spodobało się rosyjskiej „Zgodzie”. – Tak więc nagroda znalazła bohatera.…

🔒Czytasz tylko 31% artykułu. Pozostałe 69% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów