Estonia wybiera parlamentarzystów

Do niedawna faworytem pozostawała rządząca od 2005 roku centroprawicowa Partia Reform (PR) premiera Taaviego Rõivasa. Przedwyborcze sondaże pokazują jednak, że równie duże szanse na zwycięstwo ma populistyczna Partia Centrum (PC) mera Tallinna, Edgara Savisaara. Poparcie dla obu partii oscyluje w granicach 25%.

|

Przetasowania w czołówce rankingów są wynikiem wzrostu popularności dwóch, dotychczas znajdujących się poza parlamentem partii populistycznych – Wolnej Partii Estonii i antyimigracyjnej Konserwatywnej Partii Ludowej Marta Helme. Obie według niektórych sondaży mogą zdobyć nawet po 9% głosów. O ile PC może liczyć na stałe poparcie mniejszości rosyjskojęzycznej, o tyle wzrost poparcia nowych partii przekłada się na utratę głosów PR i prawicowej IRL.

Na około 20-procentowy wynik może liczyć również współrządząca Partia Socjaldemokratyczna (SDE) ministra obrony, Svena Miksera. SDE jest głównym konkurentem dla PC w walce o głosy rosyjskojęzycznej części społeczeństwa. Prawicowa partia Unia Związku Ojczyźnianego i Res Publiki może uzyskać około 15% głosów. Wynik ten jest niższy od oczekiwań ze względu na rosnącą popularność partii Marta Helme.

Ewentualna wygrana PC niekoniecznie oznaczała będzie utworzenie rządu. Partia ma niską zdolność koalicyjną – PR, SDE i IRL obecnie odrzucają możliwość wejścia w koalicję z ugrupowaniem Savisaara. Przewodniczący PC znany jest z prorosyjskich poglądów i popierania polityki Kremla. Taka postawa Savisaara gwarantuje partii głosy wielu rosyjskojęzycznych koalicjantów, ale uniemożliwia utworzenie rządu z pozostałymi ugrupowaniami, które nastawione są krytycznie wobec polityki wschodniego sąsiada.

Przeczytaj także:  Edgar tańczy na lodzie, czyli wzloty i upadki Edgara Savisaara

Kampania wyborcza zdominowana została przez kwestie socjalne i gospodarcze oraz politykę wschodnią. Jesienią rząd przyjął kontrowersyjną ustawę o związkach partnerskich, która wywarła wpływ na notowania PR. Innymi kwestiami aktywnie dyskutowanymi w czasie kampanii były wprowadzenie podatku progresywnego, podniesienie płacy minimalnej i zwiększenie pomocy socjalnej.

Istotnym tematem kampanii była polityka wschodnia. W mniejszym stopniu debatowano lojalność rosyjskojęzycznej części społeczeństwa, która stanowi trzecią część populacji liczącego zaledwie 1,3 mln mieszkańców kraju. Estonia aktywnie wspiera proukraiński wybór Ukraińców oraz jest jednym z głównych zwolenników sankcji wobec Rosji. Przeciwne do rządowego stanowisko prezentuje Partia Centrum, której przewodniczący wywołał skandal potwierdzając legalność krymskiego referendum i składając wizyty w Rosji po wybuchu rewolucji na Majdanie i późniejszej inwazji Rosji na Ukrainę.

Przeczytaj także:  Pentus-Rosimannus: pragmatyczny dialog z Rosją jest niemożliwy

W środę zakończyło się głosowanie internetowe, w którym wyborcy oddali rekordową liczbę 176 491 głosów. E-wyborcy mogą jeszcze zmienić swój wybór udając się osobiście do komisji wyborczych w niedzielę i oddając głos na papierowej karcie do głosowania.

🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Poznaj ofertę dla firm i instytucji Szczegółowe porównanie

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Strona głównaPolitykaEstonia wybiera parlamentarzystów
Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów