W 2022 roku ukazała się, wydana nakładem Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA, niewielka kolorowo ilustrowana książeczka pt. Inflancki konik, czyli podróż z panem Gustawem. Autorami publikacji są Radosław Budzyński – absolwent Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Wojciech Widłak – polski pisarz tworzący książki dla dzieci. Ilustracje przygotowały Monika Dłuska oraz Joanna Górawska. Książeczka liczy 42 strony i wydana została z myślą o młodszych czytelnikach. Inflancki konik Gustaw Manteuffel (1832–1916) jest jedną z ciekawszych postaci w polskich dziejach przełomu XIX i XX wieku. Był jednym z bardziej rozpoznawalnych badaczy zajmujących się dziejami Kresów polskich. Sam pochodził z Inflant Polskich (urodził się w Drycanach) i przez całe życie badał te ziemie. Aktywnie prowadził badania historyczne i etnograficzne, zajmując się tak folklorem łatgalskim, jak i dziejami regionu i Polaków na tych ziemiach. Był autorem kilkuset publikacji napisanych po polsku, niemiecku i łotewsku. Założeniem twórców książeczki było przywrócenie tej postaci w pamięci Polaków, przede wszystkim wśród dzieci, w sposób kolorowy i zabawny.
Pomysł stworzenia książeczki pojawił się podczas jednej z konferencji, na której uczestniczyli Radosław Brudzyński i Dorota Janiszewska-Jakubiak, dyrektorka Instytutu Polonika. Obydwoje doszli do wniosku, że warto popularyzować postać historyka Gustawa Manteuffla. Podczas dyskusji w siedzibie Poloniki zrodziła się idea, żeby Gustaw, jako ten, który najwięcej wiedział o dziejach i kulturze Inflant został „przewodnikiem” po swoich rodzinnych stronach. Zadaniem Radosława było ułożyć interesującą dla polskich odbiorców trasę, tzn. „podróż” inflanckiego historyka, który opowiadał czytelnikowi o swoim regionie. Po powstaniu szkieletu fabuły zaproszono do współpracy Wojciecha Widłaka, który nadał książeczce finalny kształt. W książeczce ukazane zostały przygody historyka oraz jego konika, który się ze swoim panem przekomarza i czasem nawet podśmiewuje. Czytelnik podczas podróży zapoznaje się z samym historykiem, dawnymi Inflantami Polskimi, wybranymi fragmentami dziejów dawnej Rzeczypospolitej. Publikacja została skonstruowana na zasadzie opozycji – do każdej mini-opowieści Gustawa Manteuffla dołączony jest komentarz konika, który uzupełnia wiedzę czytelnika o swoje uwagi – zazwyczaj troszkę złośliwe względem swojego pana. Najpierw czytelnik zapoznaje się z Inflantami Polskimi, następnie życiem Gustawa Manteuffla – „odwiedza” jego rodzinne Drycany oraz Wielony, jak i inne miejscowości związane z rodami szlacheckimi (np. Warklany należące do Borchów) i Polakami, m.in. Rzeżycę, Lucyn, Dagdę, Agłonę czy Krasław. Poznajemy także osoby z historii związane tymi ziemiami – Floriana Wyganowskiego (architekta), Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego (pisarza i podróżnika), Stanisława Kierbiedzia (inżyniera), Jana Augusta Hylzena (pierwszego kronikarza Inflant piszącego po polsku), czy Kazimierza Bujnickiego (pisarza i naukowca). Przybliżona…Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

