Inflanckie kaprysy. Rzecz o „Inflanckich pitoreskach” Teresy Rączki-Jeziorskiej

Świat dawnych polskich Inflantczyków dzięki plastycznym opisom Teresy Rączki-Jeziorskiej ukazuje się oczom czytelnika w krasie i okazałości. Z przyjemnością można rozsmakować się w językowych delikatesach serwowanych przez znakomitą literaturoznawczynię, niczym gościnną gospodynię polsko-inflanckich pałaców.

|
|

Wysokie progi Pitoresk nie jest dziś słowem powszechnie używanym, choć podświadomie kojarzymy (ci, którzy znają angielski lub łacinę) ten wyraz z czymś artystycznym, związanym ze sztuką. Według słownika Michała Arcta „pitoresk” oznacza malowniczy opis, rysunek. Podobnie jest z tytułowym przymiotnikiem „inflancki”. W wyobraźni zbiorowej Polaków to słowo niewyraźnie majaczy, odwołuje się do czegoś, co zostało zdeponowane dość głęboko w naszej pamięci. Już nazwa publikacji wskazuje na raczej elitarny niż egalitarny charakter książki. Kto jednak zrozumie tytułowe słowa-klucze może liczyć na to, że na oścież zostaną otworzone przed nim/nią podwoje wyjątkowej polsko-inflanckiej budowli intelektualnej. Kaprys, czyli capriccio W tytule recenzji nie chodzi oczywiście o pospolite znaczenie słowa „kaprys”. Dawniej, a w terminologii historyczno-artystycznej do dziś, oznaczało (i oznacza) szczególny rodzaj grafiki,…

🔒Czytasz tylko 8% artykułu. Pozostałe 92% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie