Akcja powieści zaczyna się w latach powojennych. Islandię niebawem mają opuścić amerykańskie wojska, które stacjonują na wyspie już kilka lat. Na przedmieściach stolicy po żołnierzach pozostały baraki, które zaczęły pełnić funkcję mieszkalną dla osób z marginesu, miejscowych kloszardów, rodzin z najniższych klas społecznych. Dzielnicę tę nazywano Thulecampem. Pomiędzy barakami znajdował się Stary Dom – nazywany tak przez jego mieszkańców, rodzinę Tomassonów, których perypetie, życiowe dramaty i radości będziemy przeżywać przez kolejne kilkaset stron. Każdy z tomów powieści skupia się na innej dekadzie, na innym pokoleniu rodziny. W Wyspie diabła będziemy razem z rodziną klepać przysłowiową biedę powojennych lat 40. i 50., potowarzyszymy pierwszym grom w piłkę nożną na błotnistym kawałku boiska, czy prześledzimy rodzinny skandal, kiedy to córka seniorki rodu okaże się wyjść za mąż za amerykańskiego żołnierza i przeprowadzi się za ocean. Tytuł drugiej części cyklu (Złota wyspa) nie jest ...
Pozostało jeszcze 82% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


