Trans-Mongolian Express
Książka Jana Brokkena o Zwartendijku nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie podróż autora w 1983 r. Trans-Mongolian Express. W pociągu jadącym z Pekinu do Moskwy Brokken spotkał Australijkę, Mary, a właściwie Miriam, która wybrała się śladami swojej podróży w 1940 r. przez Związek Sowiecki aż do Japonii. Dokładnie chodziło o 9287 kilometrów, które wtedy przemierzyła. Dopiero z okupowanego przez Japonię Szanghaju dostała się do Australii, gdzie rozpoczęła nowe życie. Podróż w 1983 r. odbyła z synami, bo mąż nie był zainteresowany.
Jan Brokken nie od razu przelał na papier informacje o Zwartendijku. W 2007 r. odwiedził Litwę, poszukując materiałów do swego opus magnum, czyli książki „Baltische zielen” („Bałtyckie dusze”, polskie wydanie w 2018 r.). Wtedy holenderski pisarz dowiedział się znacznie więcej o Żydach, którzy wyjechali w 1940 r. z Kowna transsyberyjskim ekspresem. Zdjęcie konsula Zwartendijka i jego rodziny pokazał Brokkenowi znany żydowski działacz i jidyszysta Dovid Katz. Później ciekawego historii swojego kraju Holendra dopingowali ambasadorzy niderlandzcy w Rosji i krajach bałtyckich, wśród nich Bert van der Lingen, Renée Jones-Bos czy Pieter Langenberg.
Także wielu Litwinów przyłożyło rękę do tego, by ta książka w ogóle powstała, by wymienić byłego wiceministra spraw zagranicznych Mantvydasa Bekešiusa, szefową wspólnoty żydowskiej w Wilnie Fainę Kukliansky, wicemera Kowna Simonasa Kairysa czy jedynego żydowskiego posła na Sejm Emanuelisa Zingerisa. Autor zamieszcza zresztą parędziesiąt stron podziękowania dla różnych osób, bez których wydanie tej książki byłoby niemożliwe (dziękuje także polskiej tłumaczce „Bałtyckich dusz” Alicji Oczko za pomoc w wyszukiwaniu informacji o rodzinie Romerów).
***
Jan Zwartendijk urodził się w 1896 roku w Rotterdamie w rodzinie patrycjuszowskiej, wiernej niderlandzkim tradycjom, aczkolwiek niezupełnie religijnej (to tak à propos motywacji do ratowania ludzi w czasie II wojny światowej: dla kogoś drogowskazem mógł być Bóg, dla innej osoby wartości ogólnoludzkie; wrócimy do tego wątku pod koniec recenzji). Do Zwartendijków historycznie należała fabryka tabaki, którą dwaj bracia bliźniacy Jan i Piet w latach dwudziestych sprzedali. Młody Jan, już na początku swojej młodości, inaczej niż Piet, nie wyobrażający sobie życia poza Rotterdamem, dość szybko stał się Europejczykiem. Ślub wziął w 1926 roku w Pradze, gdzie przebywał jako przedstawiciel znanej holenderskiej firmy Van der Hoeven, zajmującej się sprzedażą olejów i tłuszczów. Wybranką była Erni Christianus, urodzona w 1905 r. w austriackiej miejscowości Hohenstadt (obecnie Zábřeh w Czechach), pochodząca z rodziny o korzeniach szwedzko-estońskich, mówiąca w kilku językach Europy Środkowej: po niemiecku, po czesku, w jidysz i po polsku (ten polski z pewnością przydawał jej…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!


