Jānis Bordāns urodził się w 1967 roku w Łatgalii. Od 1989 r. współpracował z Łotewskim Frontem Narodowym. Już w wolnej Łotwie ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Łotewskim w Rydze. W latach 1994–1995 z ramienia Łotewskiej Drogi sprawował mandat posła na Sejm V kadencji. Po odejściu z parlamentu przez krótki okres pracował w telewizji, zaś później zaczął prowadzić prywatną praktykę adwokacką. W lipcu 2012 r. objął urząd ministra sprawiedliwości w centroprawicowym gabinecie Valdisa Dombrovskisa – z ramienia narodowców. W rządzie pozostał do jego końca, czyli do stycznia 2014 r. Po odejściu z rządu powrócił do praktyki adwokackiej. W maju 2014 r. stanął na czele Nowej Partii Konserwatywnej, z ramienia której uzyskał mandat radnego Rygi wiosną 2017 r.
Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: Widziałem Pański wpis na twitterze, w którym narzekał Pan, że tak niewiele pisze się na Łotwie o wizycie prezydenta Andrzeja Dudy.
Jānis Bordāns: To prawda, napisałem coś takiego. Myślę, że gdyby przyjechał do nas król Niderlandów albo prezydent Malty, wiadomości w mediach byłoby więcej. Oczywiście nie mam nic przeciwko tym krajom, ale nie mamy z nimi tylu związków historycznych. Polska i Łotwa są jednak ważnymi sąsiadami, w sensie wspólnej przeszłości, ale także w wymiarze geopolitycznym czy biznesowym. Wydało mi się zatem dziwne, że nasi komentatorzy w mediach czy analitycy tak niewiele uwagi poświęcili wizycie prezydenta waszego kraju.
Uważa Pan, że stosunki polsko-łotewskie powinny być bardziej intensywne?
Bezwzględnie. Nie tylko w wymiarze bezpieczeństwa państwa czy obrony, ale także gospodarczo. Łotysze wiedzą, że Rosja jest ich wielkim sąsiadem, ale nie zauważają Polski, która ma duże PKB i silną pozycję gospodarczą. Chciałbym, żebyśmy mieli również silne związki kulturalne. Moja rodzina także ma korzenie polskie. Urodziłem się w Łatgalii, mam polskich krewnych. Nazwisko mojego dziadka brzmiało Bykowski. Z kolei moja teściowa jest także Polką. Reasumując, nasze stosunki są ważne nie tylko z powodów historycznych, ale chciałbym także widzieć wspólną przyszłość polsko-łotewską.
Chciałbym zapytać o Nową Partię Konserwatywną, która powstała w 2014 r., ale aż do zeszłego roku, gdy przebojem weszliście do paru samorządów, w tym w Rydze i Jurmali, nie odnosiła sukcesów. Pan był ministrem sprawiedliwości z ramienia Zjednoczenia Narodowego VL!-TB/LNNK w ostatnim rządzie Valdisa Dombrovskisa. Potem zdecydował się Pan założyć własną partię. Jaka była tego przyczyna? Na Łotwie jest wiele środowisk, które określają się jako konserwatywne czy prawicowe.
Nowa Partia Konserwatywna powstała w 2014 r., kiedy wiele z obecnych ugrupowań prawicowych nie istniało. Myślę, że zachęciliśmy swoim powstaniem wiele środowisk do tego, by…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!


