Jeļena Ostapenko w rankingu WTA zajmuje 47. miejsce i w związku z tym zagrała w turnieju jako zawodniczka nierozstawiona – przywilej ten przysługuje 32 najlepszym zawodniczkom i zawodnikom rankingu WTA (Women’s Tennis Association) i ATP (Association of Tennis Professionals). Mimo to, po drodze do finału pokonała wyżej rozstawione tenisistki, w tym finalistkę French Open sprzed 7 lat Australijkę Samanthę Stosur oraz byłą liderkę światowych list Dunkę Karolinę Woźniacką. W półfinale stoczyła zaciętą walkę z rozstawioną z numerem 30 Szwajcarką Timeą Bacsinszky, dla której był to już drugi półfinał w Paryżu. Mecz ten był wyjątkowy nie tylko dlatego, że zakończył się niespodziewanym zwycięstwem nierozstawionej Łotyszki, ale także ze względu na fakt, że obie tenisistki obchodziły tego dnia swoje urodziny – Bacsinszky…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!


