Juris Pūce: Liberalizm to nie tylko gospodarka, to także prawa człowieka

Na pewno liberalizm to nie tylko gospodarka, to także prawa człowieka. Jeśli nie uznajesz praw człowieka, to na pewno nie jesteś liberałem. Na Łotwie jest wiele osób, które chwalą gospodarkę rynkową, ale realnie są politykami konserwatywnymi, prawicowymi. Myślę, że taka integralnie liberalna agenda rozwija się powoli na Łotwie, bo są także pewne tendencje światowe. Jeszcze pięćdziesiąt lat temu liberałowie odwoływali się do idei wolnego rynku, ale byli bardzo oszczędni w popieraniu praw człowieka, mam tutaj na myśli np. ruch LGBT. Wystarczy spojrzeć na Irlandię. Czy wyobrażałby Pan sobie dwadzieścia lat temu, że Fianna Fáil, członek ALDE, będzie za małżeństwami gejowskimi i liberalizacją prawa aborcyjnego – pyta w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim przewodniczący liberalnej partii „Dla Rozwoju Łotwy” Juris Pūce.

|
|

Juris Pūce urodził się w 1980 r. w Rydze. Kształcił się w dziedzinie zarządzania na Uniwersytecie Łotewskim, uzyskał także stopień magistra prawa. W 2007 r. został wykładowcą zarządzania strategicznego na Uniwersytecie Łotewskim, w latach 2006-2010 sprawował funkcję członka władz Ryskiej Wyższej Szkoły Prawniczej. Doradzał wiceministrowi oświaty i nauki. W latach 2010–2013 sprawował funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki. Był także wiceprzewodniczącym rady spółki „Latvijas Mobilais telefons” („Łotewski Telefon Komórkowy”). W 2013 r. przystąpił do liberalnej partii „Dla Rozwoju Łotwy”, zostając jej przewodniczącym. W 2016 r. ponownie wybrany na tę funkcję. W 2017 r. uzyskał mandat radnego Rygi. Został liderem frakcji partii „Dla Rozwoju Łotwy”. W wyborach do Sejmu w 2018 r. liberałowie łotewscy startują w koalicji z socjalliberałami z „Ruchu Za!” oraz partią „Izaugsme”. W sondażu z maja 2018 r. na koalicję chce głosować 3,0% wyborców, co oznacza, że mają szansę wejść do Sejmu XIII kadencji.

Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: W zeszłym roku w imieniu swojego ugrupowania „Dla Rozwoju Łotwy” wezwał Pan małe, centroprawicowe, proeuropejskie partie, by zwarły swoje szeregi w celu wspólnego startu w wyborach. Mowa była zarówno o Pańskim ugrupowaniu, ale także socjalliberalnej inicjatywie „Kustība Par!”, Jedności, Nowej Partii Konserwatywnej czy Łotewskim Zjednoczeniu Regionów. Ten pomysł nie wypalił. Dlaczego?

Juris Pūce: Mieliśmy rozmowy z partiami, o których Pan wspomniał. Niestety część z nich miało swoją agendę. Zdecydowały się, by startować na własną rękę. Część środowisk politycznych, takich jak np. Nowa Partia Konserwatywna, jest przekonana, że ma szansę nie tylko wejść do Sejmu, ale także odnieść całkiem spory sukces. Oni zresztą ostatnio zmienili swoją agendę z proeuropejskiej i demokratycznej na bardziej konserwatywną. Konkurują w tym segmencie elektoratu z tradycyjną partią Zjednoczenie Narodowe VL!-TB/LNNK. Ten ideologiczny background mógł być problemem w naszej współpracy, ale my nie mówiliśmy nie, chcieliśmy ich widzieć w szerszym aliansie. Spędziliśmy sporo na negocjacjach z Jednością i Łotewskim Zjednoczeniem Regionów, ale obie partie za warunek wejścia do sojuszu uważały chyba to, że będą nim kierować. A my nie chcieliśmy mieć w tej koalicji „starszego” i „młodszego brata”. Wiem, że ze strony elektoratu umiarkowanie prawicowego, proeuropejskiego jest oczekiwanie współpracy, ale w tych wyborach już jej nie będzie.

W majowym sondażu mamy taką sytuację, że do Sejmu na pewno wchodzą Związek Zielonych i Rolników, Socjaldemokratyczna Partia „Zgoda” oraz narodowcy. Trzy kolejne partie, takie jak Jedność, Nowa Partia Konserwatywna i wasze zjednoczenie „Dla Rozwoju Łotwy” i „Ruch Za!” są na granicy progu wyborczego, ale chyba wejdą. Łotewskie Zjednoczenie Regionów…

🔒Czytasz tylko 17% artykułu. Pozostałe 83% treści i zdjęcia są ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Poznaj ofertę dla firm i instytucji Szczegółowe porównanie

Podobał Ci się ten artykuł? Przekaż napiwek!

Wybierz i przekaż wybraną liczbę Monet autorowi i redaktorom.

Wspierać możesz wielokrotnie!

Przekazany napiwek dzielony jest między osoby zaangażowane w powstanie tekstu, tj. autora (lub autorów) i współtwórców, po połowie.

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Strona głównaPolitykaJuris Pūce: Liberalizm to nie tylko gospodarka, to także prawa człowieka
Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów