Lennusadam. Przystań nie tylko dla wodnosamolotów

Lennusadam to dawny port hydroplanów, a współcześnie wizytówka Tallinna i obowiązkowy cel miłośników morza. Mieszczące się w zabytkowym hangarze Estońskie Muzeum Morskie zachwyci pasjonatów morza, jego różnorodności, związanej z nim kultury i historii, a przede wszystkim okrętów. W muzeum można poczuć się wręcz jak podwodniak, bo jednym z udostępnionych do zwiedzania eksponatów jest okręt podwodny „Lembit”.

|
|

Sto lat historii

Estońskie Muzeum Morskie (Eesti Meremuuseum) posiada obecnie dwa oddziały – starszy ulokowany w baszcie Gruba Małgorzata i nowszy w dawnym porcie hydroplanów – które dzieli zaledwie dwudziestominutowy spacer. Oddział w żelbetonowym hangarze otwarty jest dla zwiedzających od 2012 roku. Niezwykły obiekt sam w sobie stanowi wielką atrakcję. Wznoszenie budynku na polecenie cara Mikołaja II rozpoczęto jeszcze w trakcie trwania I wojny światowej. Obiekt zaprojektowany został w kopenhaskim biurze Christiani & Nielsen. Za jej twórców uważa się Herlufa Forchhammera, Svena Schultza oraz Knuda Højgaarda. Ta trójka inżynierów popisała się niemałym kunsztem, gdyż wzniesienie tego długiego na 109 i szerokiego na 36 metrów hangaru i zwieńczenie go trzema niskimi kopułami segmentowymi, ze względu na dostępne wówczas metody obliczeniowe i konstrukcyjne, było nie lada osiągnięciem. Brytyjski magazyn architektoniczny "The Builder" po ukończeniu budowy porównał nawet hangar do świątyni Hagia Sophia w Stambule, co świadczy o międzynarodowym uznaniu dla tego dzieła inżynierii budowlanej.

Z powodu działań wojennych budowa hangaru była kilkakrotnie przerywana, jednak zimą 1918 roku osiągnęła na tyle wysoki stopień zaawansowania, że wojska niemieckie wchodzące do Tallinna mogły użyć go jako schronienia dla swoich samolotów. W listopadzie 1918 roku baza hydroplanów przeszła w ręce Estończyków, którzy dokończyli prace budowlane przy hangarze i jego infrastrukturze, a w kolejnych latach znacząco ją rozbudowali. Lennusadam, który początkowo był miejscem stacjonowania eskadry lotnictwa morskiego z czasem stał się siedzibą kwatery głównej Estońskich Sił Powietrznych oraz szkoły lotniczej. Co ciekawe, w początkowym okresie funkcjonowania baza miała także cywilne zastosowanie – w 1921 roku służyła do obsługi lotów pocztowego Junkersa F.13 na trasie Tallinn–Sztokholm. W okresie międzywojennym baza wodnosamolotów wraz z przyległym basenem portowym przyjmowała kurtuazyjne wizyty przedstawicieli lotnictwa morskiego wielu europejskich państw. Prawdziwymi gwiazdami byli natomiast goszczący tu piloci – rekordziści i pionierzy awiacji Charles Lindbergh oraz Umberto Maddalena, czy pochodząca z Nowej Zelandii Jean Batten - jedna z pierwszych kobiet zajmujących się lotnictwem wyczynowym, posiadaczka wielu rekordów świata.

Po przyjęciu ultimatum Związku Radzieckiego i wraz z wkroczeniem do Estonii dodatkowych wojsk radzieckich 17 czerwca 1940 roku baza wodnosamolotów przeszła pod zarząd Floty Bałtyckiej ZSRR. W czasach sowieckich Tallinn nie był jednak kluczową bazą floty wojennej, stacjonowały tu głównie jednostki pomocnicze oraz małe okręty wojenne klasy trałowców, urządzono tu także bazę uzbrojenia minowego i torpedowego, a sam hangar wykorzystywano jako powierzchnię magazynową. Ponieważ infrastruktura była zaniedbywana, żelbetowe struktury hangaru ulegały stopniowej degradacji.

W 1992 roku po odzyskaniu niepodległości przez Estonię jej parlament uznał wprawdzie byłe…

🔒Czytasz tylko 19% artykułu. Pozostałe 81% treści i zdjęcia są ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Poznaj ofertę dla firm i instytucji Szczegółowe porównanie

Podobał Ci się ten artykuł? Przekaż napiwek!

Wybierz i przekaż wybraną liczbę Monet autorowi i redaktorom.

Wspierać możesz wielokrotnie!

Przekazany napiwek dzielony jest między osoby zaangażowane w powstanie tekstu, tj. autora (lub autorów) i współtwórców, po połowie.

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Strona głównaHistoriaLennusadam. Przystań nie tylko dla wodnosamolotów
Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.