Litewskie rozliczenia z przeszłością – spór o książkę Neriji Putinaitė

Nieodłączną częścią debat publicznych zarówno w Polsce, jak i na Litwie pozostają spory o najnowszą historię i rolę konkretnych postaci, których zasługi są rozmaicie oceniane. Przykładem takiego sporu jest niedawna dyskusja, jaka odbyła się na Litwie wokół osoby poety Justinasa Marcinkevičiusa.

|
|

Jedną z najgłośniejszych książek, które ukazały się w tym roku na Litwie jest „Mūsiškai” („Nasi”) dziennikarki Rūty Vanagaitė. Książka, która wydana została pod koniec stycznia mierzy się z tematem kolaboracji Litwinów z Niemcami w czasie II wojny światowej, a przede wszystkim z ich udziałem w Zagładzie Żydów – tematem, który nadal na Litwie pozostaje tabu. Emocje wokół książki przypominają te, jakie w Polsce wywołali „Sąsiedzi” Jana Tomasza Grossa. Chociaż od wydania „Naszych” minęło już parę miesięcy, dyskusje o książce jeszcze nie całkiem ucichły.

Ociosana sosna

W cieniu tej debaty toczyła się inna, związana z poruszającą kontrowersyjne karty litewskiej historii książką „Nugenėta pušis” („Ociosana sosna”) Neriji Putinaitė. Ukazała się ona w ubiegłym roku i już wtedy wywołała poruszenie w kręgach intelektualnych. Spór wybuchł ponownie pod koniec lutego tego roku. Książka znalazła się wśród nominowanych do Nagrody Patriotów przyznawanej przez Ministerstwo Obrony. Komisja ekspertów wskazały trzy prace, wśród których znalazła się też książka Putinaitė. Decyzja Komisji została przekazana mediom, jeszcze przed jej zatwierdzeniem przez ministra Juozasa Olekasa (nikt nie spodziewał się jego negatywnej reakcji). Gdy minister cofnął nagrodę dla Putinaitė, autorzy jeszcze jednej nagrodzonej pracy odmówili przyjęcia nagrody. Ostatecznie tylko jedna autorka odebrała nagrodę.

Co zaważyło na decyzji ministra? Olekas wyjawił, że nie spodobało mu się to, w jaki sposób w książce przedstawiono Justinasa Marcinkevičiusa, znanego i popularnego litewskiego poetę (zmarłego w 2011 roku). „Przy całym szacunku dla prawa każdej osoby do przedstawiania własnych poglądów, muszę jednak wyrazić swoje osobiste zdanie na temat Justinasa Marcinkevičiusa i jego twórczości, którą Nerija Putinaitė wykorzystała jako przedmiot badań w swojej książce” – tłumaczył Olekas cytowany przez portal Delfi – „Kiedy powstał Sąjūdis, nie raz i nie dwa stałem za plecami Justinasa Marcinkevičiusa na manifestacjach. W przeciwieństwie do Neriji Putinaitė, czerpałem siłę z dzieł Justinasa Marcinkevičiusa w czasach sowieckich”.

Tłumaczenie Olekasa nie zaskakuje: Justinas Marcinkevičius dla wielu Litwinów jest nie tylko poetą, ale wręcz bywa nazywany „Sumieniem Narodu”. Faktycznie, był zaangażowany w działalność Sąjūdisu (należał do jego grupy inicjatywnej), ruchu politycznego, który na przełomie lat 80. i 90. odegrał kluczową rolę w odzyskaniu przez Litwę niepodległości. Do słów jednego z jego wierszy – „Laisvė” („Wolność”) – powstała piosenka, która w wykonaniu Euriki Masytė stała się jednym z nieformalnych hymnów litewskiej „śpiewającej rewolucji”. Do dziś trudno bez niej wyobrazić sobie obchody rocznicowe ważnych dla Litwinów wydarzeń z najnowszej historii.

W czasach sowieckich twórczość Marcinkevičiusa odwoływała się do narodowej tradycji i litewskiej historii. Szczególną rolę odegrała trylogia, na którą złożyły się dramaty historyczne poświęcone wybitnym postaciom i doniosłym wydarzeniom z dziejów Litwy: „Mindaugas”, „Katedra” i „Mažvydas”. Będąc jednak twórcą głównego nurtu, Marcinkevičius nie uniknął zaangażowania ideologicznego i politycznego w okresie komunistycznym. W początkowym okresie tworzył zgodnie z wytycznymi socrealizmu, należał do Partii (był nawet kandydatem na członka KC), zasiadał we władzach Związku Pisarzy.

Zaangażowanie Marcinkevičiusa po stronie sowieckich władz nie przeszkodziło mu w późniejszym okresie stać się „narodowym” poetą. Dziś jednak jego postawa w okresie komunistycznym pozostaje przedmiotem kontrowersji, czego dowodem jest debata wokół książki Putinaitė. Paradoksalnie, postać poety nie jest jednak głównym tematem publikacji. Autorka, na co dzień wykładająca m.in. filozofię polityki w Instytucie Stosunków Międzynarodowych i Nauk Politycznych Uniwersytetu Wileńskiego, w „Ociosanej sośnie” koncentruje się na temacie ateizacji w okresie sowieckim na Litwie (podtytuł książki brzmi „Ateizm jako osobisty wybór w sowieckiej Litwie”).

Zmienić wierzącego w ateistę

Jak tłumaczy autorka w rozmowie z „Przeglądem Bałtyckim”, władze komunistycznej Litwy prowadziły walkę przede wszystkim z Kościołem Katolickim, a nie z religijnością jako taką. „Nieraz litewscy komuniści musieli wyjaśniać swoje stanowisko władzom w Moskwie, które miały inny pogląd na ateizację” – mówi Putinaitė. Komuniści nie tyle chcieli uczynić z Litwinów komunistów, co odciągnąć ich od Kościoła, traktowanego jako polityczny…

🔒Czytasz tylko 22% artykułu. Pozostałe 78% treści i zdjęcia są ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Poznaj ofertę dla firm i instytucji Szczegółowe porównanie

Podobał Ci się ten artykuł? Przekaż napiwek!

Wybierz i przekaż wybraną liczbę Monet autorowi i redaktorom.

Wspierać możesz wielokrotnie!

Przekazany napiwek dzielony jest między osoby zaangażowane w powstanie tekstu, tj. autora (lub autorów) i współtwórców, po połowie.

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Strona głównaKulturaKsiążkaLitewskie rozliczenia z przeszłością – spór o książkę Neriji Putinaitė
Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów