,,Ludwik Zamenhof na Litwie jest troszeczkę niesłusznie zapomniany, mimo że działał tu i był mocno związany z tą ziemią. Tutaj rozpoczynał swoją praktykę lekarską, tutaj poznał swoją żonę, której ojciec – bogaty przemysłowiec z Kowna – pomógł mu i sfinansował wydanie podręcznika esperanto” – powiedział w grudniu mediom Marcin Łapczyński, dyrektor Instytutu Polskiego w Wilnie, placówki, która przygotowała z okazji stulecia śmierci Doktora Esperanto specjalną wystawę pokazywaną w Galerii Litewskiego Komitetu UNESCO przy ul. Świętojańskiej.
Litewski Żyd, Polak, Rosjanin?
Wydana po wojnie anglojęzyczna encyklopedia litewska sugeruje, że Białystok, gdzie w 1859 roku przyszedł na świat Zamenhof, jest litewskim miastem. To samo zresztą pisze o Grodnie, w którym praktykował przyszły Doktor Esperanto. Gdy mowa o miejscowości Wiejsieje, ta sama encyklopedia wskazuje, że to właśnie tam powstało esperanto, co dla współczesnych badaczy nie jest wcale takie oczywiste. "Jestem Żydem, a urodziłem się na Litwie" – miał powiedzieć Zamenhof na dwa lata przed wybuchem I wojny światowej, pytany przez komitet organizacyjny kongresu esperanta w Krakowie, jak ma zostać przedstawiony publiczności. Później zresztą dodał, nieco się asekurując, "możecie mnie nazywać synem polskiej ziemi, ponieważ nikt nie może zaprzeczyć, że ziemia, w której spoczywają moi rodzice, na której stale pracuję i zamierzam pracować do śmierci, jest moją ojczyzną". Innym razem Zamenhof określił się jako Żyd pochodzący z Rosji, co może budzić konfuzje. "W nomenklaturze pocztowej nie było nazwy Polska, adres dziadka brzmiał krótko: Dr Zamenhof, Varsovie, Russie. Był poddanym cara" – wyjaśnia jego wnuk Krzysztof Zamenhof-Zaleski. Związki Zamenhofa z Rosją nie ograniczają się jednak tylko do miejsca pracy czy urodzenia. W domu rodziców Ludwika Zamenhofa oprócz jidysz mówiło się po rosyjsku, zaś ojca Ludwika Marka można uznać wprost za "carskiego czynownika" – dyrektor gimnazjum z pewnością takim był. Sam twórca esperanto, co oczywiste, kształcił się w rosyjskiej szkole w Białymstoku. Na świadectwie maturalnym postawiono mu z rosyjskiego najlepszy stopień, dodając w komentarzu, że jego ruszczyzna jest wolna od polonizmów. "Jeśli można przypisać Zamenhofa do jakiejś etnicznej przynależności żydowskiej, to z pewnymi zastrzeżeniami do Litwaków, głównie ze względu na to, że był on scholaryzowany po rosyjsku i w rosyjskiej kulturze" – pisze współczesny badacz Walter Żelazny.
Miłość do Rosji u Zamenhofa szybko jednak wyparowała, jeśli początkowo w ogóle była. Powodem był szalejący w imperium antysemityzm. "Wkrótce się przekonałem, że za moją miłość odpłacają mi nienawiścią, że wyłącznymi włodarzami języka i kraju mienią się ludzie, którzy widzą we mnie tylko niegodnego praw przybłędę, chociaż ja, moi dziadkowie…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

