W salonce zbliżającej się do Warszawy wraz z grupą oficerów litewskich oraz polskim attaché wojskowym w Kownie siedział Naczelny Wódz Armii Litewskiej gen. Stasys Raštikis. Była to pierwsza i ostatnia wizyta w przedwojennej Polsce litewskiego wojskowego i polityka tak wysokiej rangi. Wizerunkowo z pewnością wizyta ta miała charakter przełomowy. Polskie oraz litewskie media prorządowe traktowały to jak najważniejsze wydarzenie polityczne w obu krajach.
Medialny szum sprawiał wrażenie, że jest to wydarzenie epokowe, które zmieni stosunki międzypaństwowe na lata. Sanacyjna „Gazeta Polska” w tym okresie poświęciła wiele uwagi wizycie dyplomatycznej jak i samej Litwie. Poza materiałami relacjonującymi wizytę pojawiały się również teksty dotyczące kultury czy omówienia prasy litewskiej. W tym samym czasie rządowy litewski „Lietuvos Aidas” na pierwszej stronie publikował relacje telefoniczne z Warszawy. W przypadku mediów litewskich zainteresowanie Polską nie było raczej czymś dziwnym, zmianą był jednak ton, w jakim pisano o Polsce.
Mniej uwagi w Polsce poświęciła wizycie prasa opozycyjna. PPS-owski „Robotnik” w tamte dni więcej uwagi poświęcał polityce polsko-niemieckiej i nie relacjonował dokładnie wizyty litewskiego Naczelnego Wodza. Na łamach „Robotnika” pojawił się natomiast ciekawy felieton Mieczysława Niedziałkowskiego, w którym autor z nadzieją patrzył na ocieplenie polsko-litewskie.
Wbrew powszechnemu entuzjazmowi prasowemu, którego przykładem może być felieton Niedziałkowskiego, wizyta Raštikisa nie miała wielkiego znaczenia politycznego, a jej charakter był raczej kurtuazyjny. Warto jednak wspomnieć, że założenia były inne, wizyta w Warszawie miała całkowicie inny cel. Stasys Raštikis na przełomie lutego i marca sondował środowiska polityczno-wojskowe najbliższych sąsiadów. Było to związane z narastającym litewsko-niemieckim konfliktem o Kłajpedę.
Jak wskazuje świadek ówczesnych wydarzeń, polski attaché na Litwie płk Leon Mikiewicz idea wizyty litewskiego Wodza Naczelnego w Warszawie wyszła z jego własnej inicjatywy. 12 marca w trakcie nieoficjalnego obiadu Raštikis w poufnej rozmowie z Mitkiewiczem wyraził chęć złożenia wizyty w Warszawie. Mitkiewicz odniósł wrażenie, że litewskie wojsko szuka porozumienia z najbliższymi sąsiadami i wsparcia na wypadek konfliktu z Niemcami. Jednak w maju, gdy wizyta doszła do skutku temat ten nie był już istotny politycznie. Litwini 20 marca 1939 roku ulegli niemieckiemu ultimatum i oddali Kłajpedę Rzeszy. Podpisany został również litewsko-niemiecki pakt o nieagresji.
Napięty grafik
Oficjalnie gen. Stasys Raštikis przyjechał do Warszawy na zaproszenie polskiego Naczelnego Wodza marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego. Podróż w całości miała trwać 4 dni – od 8 do 12 maja, zaś sam pobyt w Polsce był zaplanowany od 9 do 11 maja. Za organizację pobytu w Warszawie odpowiedzialni byli dwaj polscy wojskowi attaché Mitkiewicz i szef Sztabu Głównego Wojska Polskiego…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1188+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!


