Rzadko pojawiają się w przestrzeni publicznej pytania o raczej niszowym zasięgu dotyczące mazurskiej tożsamości. Pytania jednakowoż bardzo istotne z punktu widzenia naszego regionu. Co znaczy być Mazurem? Kto ma prawo odczuwać mazurską tożsamość? I w końcu – cóż taka tożsamość ma oznaczać? Tożsamość regionalna, kulturowa, religijna a może nawet narodowa? Od lat odczuwam męczący niedosyt w tej kwestii, nużące niedookreślenie miejsca, w którym się urodziłem i do którego postanowiłem po kilku latach powrócić. Zapytałem innych. Potomkowie dawnych Mazurów coraz aktywniejsi? Ankieta, dzięki której poznałem opinię stu osób związanych z regionem Mazur, nie została stworzona i pomyślana jako przyczynek do naukowego opracowania. To był kwestionariusz zamieszczony w Internecie, rozpropagowany w sieci w środowiskach zajmujących się mazurskością. By zrealizować naukową socjologiczną pracę, potrzebowałbym szerokiego aparatu teoretycznego, jak i możliwości organizacyjnych (np. dobranie reprezentatywnej grupy respondentów). Jest jednak, jak wierzę, pewnym miernikiem nastrojów, szczególnie wśród osób, które podsumować jako "tych, którym jeszcze zależy". Zależy na tyle, by poświęcić kilkanaście minut na wypełnienie ankiety na temat mazurskości. Do ankiety przystąpiło 39 kobiet i 61 mężczyzn, mediana wieku wynosiła 39 lat, wiek respondentów rozkładał się stosunkowo równomiernie, zgodnie z poniższą tabelą. Ankieta - tożsamość mazurska Wiek respondentów Udział ilościowy 18-29 26 30-39 25 40-49 25 50-59 15 60-72 9 Znamienne, że mimo, iż oficjalnie w Polsce żyje ledwie ok. 1400 osób o mazurskiej tożsamości (wg danych z Narodowego Spisu Powszechnego z 2011 roku), co w stosunku do liczby ludności regionu stanowi ledwie ok. 2 promili (a wliczając w to autochtonów mazurskich o niemieckiej tożsamości narodowej można mówić o 0,5-1%), to aż 48% respondentów ankiety zadeklarowało częściowe lub całkowite mazurskie pochodzenie (od przedwojennych Mazurów). Z jednej strony można wywnioskować pocieszającą myśl, że potomkowie mazurscy coraz odważniej zaczynają podchodzić do kwestii własnego pochodzenia, z drugiej, że sprawą interesuje się także nieco więcej osób, których przodkowie przybyli na Mazury po wojnie. Widać jednak również ogromną dysproporcję między "składem etnicznym" respondentów, a rzeczywistym stanem w skali regionu. Wydawałoby się, że respondentów-potomków przesiedleńców i kolonizatorów powojennych mogłoby być wielokroć więcej. Warto nadmienić, że 82% respondentów zadeklarowało, że wychowało się na Mazurach, co pozwala stwierdzić, że pozostałe 18% posiada przodków z regionu, a mimo to wciąż interesuje się sprawami mazurskimi. Do dziś na Mazurach mieszka mniej niż połowa ankietowanych (47%) Mazur z krwi i/lub z ducha Zdecydowanie najważniejszym pytaniem ankiety była kwestia dotycząca tego, kto według respondentów ma prawo nazywać siebie Mazurem. Respondenci mogli wybierać wiele spośród 10 opcji. Wynik okazał…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

