Formalnym zwycięzcą w Meklemburgii-Pomorzu Przednim wciąż jest CDU Angeli Merkel, która od lat startuje do Bundestagu w jednym z okręgów Pomorza Przedniego. Chrześcijańscy demokraci uzyskali 33,1% głosów w landzie i zdobyli wszystkie sześć mandatów bezpośrednich. SPD, która w 2016 roku wygrała przekonująco wybory do landtagu, w niedzielę znalazła się na czwartym miejscu z wynikiem 15,1%. Alternatywa dla Niemiec mogła liczyć na 18,6% głosów i drugie miejsce, co jest nieco gorszym wynikiem niż w wyborach regionalnych rok temu, ale wciąż pozwala skrajnej prawicy czuć się silnie nad Bałtykiem. Podobnie jak wcześniej, w Meklemburgii-Pomorzu Przednim niewielką rolę odgrywają partie, które na poziomie federalnym stały się obecnie języczkiem u wagi. Na liberałów głosowało w niedzielę 6,2% wyborców, zaś na Zielonych jedynie 4,3%.
Sukces Alternatywy dla Niemiec, stabilna pozycja CDU – Wyspa Uznam twierdzą Alternatywy dla Niemiec – melduje poniedziałkowa prasa w Niemczech. Region ten kojarzy się Niemcom przede wszystkim z urlopami, ale od lat skrajna prawica notuje tutaj dobre rezultaty. Na AfD głosowało w miejscowości Garz 44,1% wyborców. W Peenemünde, na północy wyspy, osiągnęli oni podobny wynik. W Wolgast, które jest dawnym miastem powiatowym i bramą na wyspę, na Alternatywę padł co trzeci głos. Poparcie w regionie napędziło AfD zamknięcie lokalnego sądu i szpitala. W wyborach w 2016 roku Alternatywa zdobyła trzy mandaty bezpośrednie. Jej lider w regionie Leif-Erik Holm za cel postawił sobie pozbawienie Angeli Merkel mandatu, jednak nie udało mu się to. Kanclerz po raz ósmy została wybrana w okręgu obejmującym Rugię, Stralsund i Greifswald – zdobyła jednak o dwanaście punktów mniej niż cztery lata temu. Pozostałe pięć mandatów w okręgach jednomandatowych również poszło na konto CDU. Leif-Erik Holm uzyskał jednak mandat z listy krajowej. Po jego odejściu z landtagu w Schwerinie spekuluje się, że Alternatywa dla Niemiec może się rozpaść, co miało już miejsce w innych częściach kraju. Z wyborów w okręgach jednomandatowych cieszyć może się młodzieżówka CDU – jej przedstawiciel, 24-letni prawnik Philip Amthor, uzyskał jedno z miejsc w Bundestagu. Trudna sytuacja lewicy Choć SPD wygrała w 2016 roku wybory regionalne i wystawia swojego premiera w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, to w obecnych wyborach uzyskała jedynie 15,1% głosów, co dało jej dopiero czwarte miejsce. Jest to dokładnie połowa tych głosów, które padły na SPD w zeszłym roku. Są miejsca, gdzie poparcie dla socjaldemokratów spadło do żenującego poziomu – w Neuenkirchen koło Anklam głosowało…Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

