Morkūnaitė-Mikulėnienė: na naszym wyniku zaciążyły kwestie historyczne

Dlaczego ludzie nam nie zaufali? (...) W społeczeństwie konserwatyści mają wizerunek partii przemądrzałej (...). Ludzie przyznają w sondażach, że ten "monopol na prawdę" ich irytuje. Druga rzecz, to wizerunek Andriusa Kubiliusa, który się za nami ciągnie. Kojarzymy się z partią, która obcięła ludziom finansowanie. (...) Mamy więc swoje etykiety, naklejki. Młode pokolenie, nasz nowy lider Gabrielius Landsbergis, próbuje to zmienić, ale nie jest wcale tak łatwo – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Radvilė Morkūnaitė-Mikulėnienė (32 l.), od jesieni 2016 roku posłanka konserwatystów na Sejm, w latach 2009-2014 europarlamentarzystka.

|

Radvilė Morkūnaitė-Mikulėnienė - litewska polityk, pochodzi z Kowna, urodziła się w zaangażowanej politycznie rodzinie pracowników kultury, ojciec był radnym rejonu koszedarskiego i konserwatywnym politykiem, także matka działała w Związku Ojczyzny. Pradziadek był burmistrzem Kiejdan. Ukończyła Gimnazjum Muzyczne im. Juozasa Naujalisa w Kownie, następnie zaś studia bakalarskie w klasie fortepianu Litewskiej Akademii Muzyki i Teatru w Wilnie oraz magisterskie w Litewskiej Akademii Sztuki. Zaangażowała się w działalność w Związku Ojczyzny, sprawując funkcję szefowej jego młodzieżówki. Była także asystentką posła na Sejm Audroniusa Ažubalisa oraz doradczynią ministra spraw zagranicznych Vygaudasa Ušackasa. W latach 2009-2014 sprawowała mandat posłanki do Parlamentu Europejskiego. W kolejnych wyborach nie uzyskała reelekcji, dopiero na jesieni 2016 roku objęła mandat posłanki do Sejmu XII kadencji.

Tomasz Otocki: Przed wyborami, a częściowo także i po pierwszej turze, wydawało się, że władze na Litwie obejmie rząd centroprawicowy złożony ze Związku Rolników i Zielonych, konserwatystów i liberałów. Te przewidywania nie spełniły się. Doszło do powstania koalicji centrolewicowej. Jak Pani się z tym czuje?

Radvilė Morkūnaitė-Mikulėnienė: Oczywiście chcieliśmy być częścią rządu, tworzyć go, stać na jego czele. Opracowaliśmy specjalny program. Posłuchaliśmy rad ekspertów, staraliśmy się, by był maksymalnie dobry i szczegółowy. Ale wyborcy zdecydowali inaczej. Wszystko zmieniło się po II turze. Dla mnie sytuacja była zmienna jeszcze w ciągu powyborczego poniedziałku. Na początku było rozczarowanie, później złość, później zaczęłam zadawać sobie pytanie: co zrobiliśmy nie tak? I co jest z mieszkańcami Litwy, że myślą inaczej niż konserwatyści. Co jest z nami, że rozmijamy się z oczekiwaniami społeczeństwa?

Bo przegraliście z nową, mało znaną partią.

Oczywiście, za każdym razem w litewskich wyborach jest jakaś nowa partia. W 2000 roku byli to socjalliberałowie, w 2004 roku Partia Pracy, w 2008 Partia Wskrzeszenia Litwy, w 2012 roku Droga Odwagi. Ale nigdy nie doszło do zmiany w tak wielkiej skali. Nikt właśnie nie oczekiwał tej skali.

Jeśli chodzi o mój okręg, to miałam przeczucie, że może wygrać kandydat LVŽS, ale oczywiście była jeszcze kwestia skali, no i Kowno. Mało kto przypuszczałby, że prawicowe Kowno odwróci się do tego stopnia od Związku Ojczyzny.

Jaki jest powód, że ludzie nie zaufali konserwatystom?

Myślę, że nasz problem polegał na tym, że byliśmy partią "drugiego wyboru". Dlaczego ludzie nam nie zaufali? Powiedziałabym o przyczynach historycznych. W społeczeństwie konserwatyści mają wizerunek partii "przemądrzałej", lepiej wiedzącej, potrafiącej, w swoim mniemaniu, podejmować dobre decyzje, ale społeczeństwo uważa inaczej. Ludzie przyznają w sondażach, że ten "monopol na prawdę" ich irytuje. Druga rzecz, to wizerunek Andriusa…

🔒Widzisz tylko 29% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!

Rafał

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google