Opuszczam Dyneburg, który wielu osobom, poniekąd słusznie, kojarzył się jeszcze całkiem niedawno głównie z pozostałościami po czasach carskich (twierdza dyneburska), wpływami sowieckimi i mocnym zrusyfikowaniem. Od Dyneburga do Krasławia dzieli mnie niecałe 45 kilometrów, które szybko pokonuję samochodem, by znaleźć się w zupełnie innej rzeczywistości. Wspominam niedawno przeczytany opis drogi sporządzony przez wybitnego historyka Gustawa Manteuffela: …w Inflantach Polskich nie brak malowniczych okolic. Szczególniéj odznacza się pod tym względem droga prowadząca z Dyneburga do Krasławia; wije się ona ciągle na prawym brzegu Dźwiny […] kręcąc się się bezustannie, przedstawia coraz nowe krajobrazy, których piękność tem więcéj zdumiewa wędrowca, że jéj się wcale nie spodziewał. [irp posts="2229"…
🔒Czytasz tylko 6% artykułu. Pozostałe 94% treści jest ukryte.
Masz już konto? Zaloguj się
🔒
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny:
PB2026
20% zniżki za zawsze!
Najpopularniejszy
📰
Prenumerata
Nieograniczony dostęp do wszystkich treści Premium.
Patron
17 zł miesięcznie
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
Roczna
149 zł rocznie
Na zawsze
799 zł jednorazowo
🗂️
Pakiety artykułów
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy
5 zł
Pakiet cykliczny
10 zł miesięcznie
🏢
Dla firm i instytucji
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp
200 zł
5 dostępów
675 zł
10 dostępów
1200 zł

