Komunikacja z Litwą – Wilno nie przypomina mi niczego związanego ze Szczecinem – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Anna Krawczyk, Polka urodzona w mieście Katarzyny Wielkiej, pracująca obecnie w Instytucie Polskim w Wilnie. – Oczywiście jest kwestia lotników, którzy rozbili się w 1933 roku niedaleko Szczecina, w katedrze wisi nawet tablica upamiętniająca Litwinów, ale jakoś się o tym nie mówi. Szczerze mówiąc nie czuję związków litewskich, ale ze względu na architekturę poniemiecką zestawiłabym Szczecin raczej z Kłajpedą, choćby poprzez klimat starówki, stoczni, bliskość wody... – wylicza Anna. Jak wskazuje świeżo upieczona wilnianka oba miasta łączą „Dni Morza”, na Litwie zwane „Jūros šventė”, a także regaty pod nazwą „The Tall Ships Races”. Przeczytaj także: Lot Dariusa i Girėnasa. Siedem tysięcy kilometrów ku chwale Litwy Tych regat doświadczyłem sam, gdy relacjonowałem w 2015 roku wizytę władz Szczecina w Kłajpedzie. Właśnie w ramach „Baltic Tall Ships Regatta 2015” otwa...
Pozostało jeszcze 92% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


