Mniej więcej rok temu idąc Krakowskim Przedmieściem przypadkiem trafiłam na wystawę zatytułowaną „Najdalsze Krańce Polski”. Autorzy postanowili poświęcić ją głównie Szczecinowi: historii „przywracania do macierzy” miasta, powojennemu formowaniu się administracji, strajkom. Moja szczecińska duma została z jednej strony połechtana, z drugiej obrażona. Połechtana, bo niewiele w „Centrali” (tak moja świętej pamięci Babcia mówiła na Polskę centralną) wie się i mówi o moim ukochanym mieście. Obrażona, bo przecież nie jest to najdalszy kraniec Polski! Jest jeszcze Świnoujście i cały archipelag wokół.
Świnoujście zawsze było dla mnie słowem-wytrychem. Kiedy w Bieszczadach moja odpowiedź na pytanie: „skąd jestem?” wprawiała rozmówców w zaskoczenie zmieszane z lekkim podziwem (tyle kilometrów, dalej się nie da!), zawsze skromnie odpowiadałam „Jest jeszcze Świnoujście”. Dość często (choć nie zawsze) mentalne mapy moich rozmówców już tam nie sięgały. Trudno się im dziwić. Świnoujście wraz z niezliczonymi zdawałoby się wyspami i wysepkami, rzekami i strumykami jest krainą zarówno tajemniczą, jak i niewypromowaną. Bo z czym tak naprawdę kojarzy się ten region? Morze, jakiś port, latarnia, kiedyś tam mieszkali Niemcy, teraz tłoczą się jedynie sezonowo. Niektórzy dorzucają jeszcze Festiwal Słowian i Wikingów w Wolinie i molo w Międzyzdrojach. Niezbyt wiele. Dlatego kiedy usłyszałam, że powstaje książka na temat „nieznanego archipelagu”, szczerze się ucieszyłam, że wreszcie ktoś zabrał się za odczarowywanie tego miejsca, objaśnienie czym tak właściwie są „wyspy odzyskane”, z całą ich pogmatwaną historią i strukturą społeczną.
Warto tu przybliżyć postać autora, Piotra Oleksego (ur. w 1986 roku), historyka i publicysty, nominowanego do nagrody „Ambasador Nowej Europy” w 2019 roku. Czytelnikom może być znany jako autor reportażu Naddniestrze. Terror tożsamości (Wyd. Czarne, 2018), w którym zajmuje się tożsamością mieszkańców tego nieuznawanego państwa. Nie posunę się do porównania społeczeństwa zamieszkującego Republikę Naddniestrzańską do mieszkańców zachodnich rubieży Rzeczypospolitej. Warto jednak zauważyć, że w obydwu przypadkach tożsamość narodowa i etniczna bywały (a czasem wciąż bywają) narzędziem politycznym i problematycznym konstruktem. Również w Wyspach odzyskanych widać, że jest to tematyka zajmująca autora. Sam, jak często podkreśla, pochodzi z Lubina na wyspie Wolin, zna ten rejon od podszewki. Piotr Oleksy łączy więc te cechy, które są niezbędne do poprowadzenia metaopowieści, jaką jest archipelag: praktyczną i książkową znajomość miejsca, wyrobiony warsztat historyka i reportera. Ponadto jest doświadczonym edukatorem, promotorem kultury i historii regionu, współautorem platformy Archipelag Pamięci (archipelag.edu.pl), zajmującej się powojenną historią wysp Wolin, Uznam i Karsibór.
Autor już od pierwszych stron wprowadza nas do swojego świata i prowadzi przez kolejne lata, dekady, osoby i wydarzenia. Z dbałością…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.


