Gdzie teraz Białoruś?
W 1891 roku prawnik, powstaniec styczniowy i poeta Franciszek Bohuszewicz w przedmowie do swojej „Dudki biełaruskaj” próbując określić granice swojego kraju pisał tak: „Może ktoś spyta: gdzie teraz Białoruś? Jest tam, bracia, gdzie nasz język żyje: on od Wilna do Mozyrza, od Witebska i prawie do Czernihowa, tam, gdzie Grodno, Mińsk, Mohylew, Wilno i wiele miasteczek i wsi”. Wydany w Krakowie tomik poezji obecnie jest ważną lekturą szkolną, a postać Bohuszewicza – niewątpliwym symbolem odrodzenia narodowego Białorusinów w XIX wieku.
Białoruskie odrodzenie narodowe nie było tak oczywistą sprawą w okresie Cesarstwa Rosyjskiego. Białorusinów w myśl różnych odmian ideologii imperialnych zaliczano do grupy etnograficznej Rosjan (owszem, uznając czasem faktyczną odrębność języka i kultury), którzy zostali poddani „agresywnej polonizacji” i wpływom katolicyzmu w okresie Rzeczypospolitej. Różne działania społeczne i polityczne ze strony władz carskich miały doprowadzić do stopniowej rusyfikacji kraju oraz rzeczywistego zespolenia wiary (prawosławia), narodu (Rosjan) oraz władzy (cesarza) w świadomości intelektualistów i szerokich mas włościańskich.
Likwidacja cerkwi unickiej w 1839 roku, uwłaszczenie chłopów w 1861 roku oraz brutalne stłumienie powstania styczniowego w 1864 roku, system ograniczeń, represji i stanu wojennego w późniejszych latach rzeczywiście przyczyniły się do zmian w świadomości społecznej i nawet do stworzenia całej grupy intelektualistów lojalnych wobec władzy imperialnej oraz głoszących ideologię „zachodnioruską”. Owa idea uznawała pewną odrębność Białorusinów (oraz Ukraińców) od Rosjan, ale konsekwentnie dążyła do stopniowego zacierania różnic między nimi oraz miała wyraźny antypolski i antysemicki wydźwięk.
W warunkach zamrożenia prawie całego życia intelektualnego do początku XX wieku i pomimo licznych ograniczeń prawnych i cenzuralnych (np. prace etnograficzne, wiersze czy inne formy literackie mogły się ukazywać wyłącznie cyrylicą) literaci, historycy i etnografowie opisywali realia wsi, biedę, przyśpieszone uprzemysłowienie, stosunki społeczne i etniczne, zabytki i dawne dzieje oraz stopniowo tworzyli „masę krytyczną”, która odegrała kluczową rolę w tworzeniu świadomości narodowej Białorusinów na początku XX wieku.
Wybór „opcji białoruskiej” dla intelektualistów oraz całej masy w większości niepiśmiennych chłopów nie był łatwy. Wyraźne różnice wyznaniowe – podział na prawosławnych i katolików oraz zniszczenie cerkwi unickiej (greko-katolickiej), która potencjalnie mogła być oparciem w dziele zachowania odrębnej świadomości i języka – nie ułatwiały zadania, szczególnie w warunkach dominacji świadomości religijnej. Polski ruch narodowy, posiadający chwalebne tradycje powstańcze i konspiracyjne, dobrze ukształtowany oraz mający oparcie intelektualne i moralne był bardziej bliski i zrozumiały dla katolika, z kolei różne emanacje rosyjskości – od łagodniejszych form „zachodniorusizmu” i liberalizmu do nawet szowinizmu rosyjskiego – bardziej przemawiały do prawosławnego.
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!


