Jaan Poska urodził się w 1866 r. jako Iwan Iwanowicz Poska, piąte z dwunastu dzieci biednej, rosyjskojęzycznej rodziny w Laiusevälja (obecnie gmina Jõgeva). Jego ojciec pełnił funkcję zakrystiana w lokalnej cerkwi. Początkowo przyszły minister spraw zagranicznych uczęszczał do cerkiewnej szkoły w Tuhalaane (ob. gmina Karksi). Następnie przyszło prawosławne seminarium duchowne w Rydze – wielu Estończyków kształciło się wtedy w stolicy guberni inflanckiej, która obejmowała także południową Estonię, później matura w Tallinnie (do 1918 r. Rewal), następnie zaś studia na prestiżowym Uniwersytecie w Tartu (do 1893 r. Dorpat, następnie do 1918 r. Jurjew). O ile początkowo Poska chciał studiować medycynę, to dość szybko zmienił zainteresowania i podjął studia prawnicze.
Kariera w carskiej Rosji i początki Estonii
Podczas studiów młody Jaan zaczyna przygodę z tłumaczeniami – pod pseudonimem Jaan Karu opublikuje przekłady z języka rosyjskiego, który znał perfekcyjnie, bo był używany w domu. Spod ręki Jaana Karu wyszły tłumaczenia dzieł Aleksandra Puszkina czy Piotra Wielkiego. Po ukończeniu studiów w 1890 roku Poska osiedla się w Tallinnie, podejmując pracę adwokata. Ciągnie go także do polityki – na początku XX w. państwo rosyjskie wciąż zostawia jakiś margines wolności dla ludów zamieszkujących gubernie nadbałtyckie. To wtedy karierę zacznie robić przyszły pierwszy prezydent Estonii, także prawosławny, Konstantin Päts. O ile Päts przed rewolucją 1905 r. zostaje członkiem rady miejskiej w Tallinnie i zastępcą lokalnego burmistrza Rosjanina, to Poska obejmuje funkcję przewodniczącego lokalnej rady miejskiej. Wielu Estończyków woli wtedy współpracować z opcją rosyjską, tradycyjnie będąc niechętnymi wobec panoszących się w Inflantach i w Estlandii „niemieckich baronów”.
W wyniku rewolucji 1905 r. zarówno Päts, jak i Poska, zostają na jakiś czas aresztowani. Represje nie trwają jednak w nieskończoność i już osiem lat później przyszły minister obejmuje funkcję burmistrza Rewala (jako drugi w historii Estończyk po Voldemarze Lenderze). Wkrótce wybucha jednak I wojna światowa, za nią podążą rewolucja lutowa i nowy, umiarkowany rząd rosyjski oferuje Posce funkcję gubernatora guberni estlandzkiej (pomniejszonej o Narwę, za to z północną, estońską częścią dawnej guberni ryskiej). Poska nie śni nawet o niepodległości Estonii, gdy jesienią 1917 r. zostaje wybrany w skład rosyjskiej konstytuanty jako reprezentant prawicy: Estońskiej Partii Demokratycznej.
Tymczasem wydarzenia toczą się bardzo szybko. Jesienią 1917 r. następuje w Rosji rewolucja październikowa. 24 lutego 1918 r. Republika Estońska ogłasza swoją niepodległość, jako pierwsze z trzech późniejszych państw bałtyckich. Na Długim Hermannie w pałacu Toompea zawisa wyświęcona jeszcze w XIX wieku niebiesko-czarno-biała flaga. Rada Starszych Maapäevu ogłosiła powstanie demokratycznego państwa, w granicach etnograficznych…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1187+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!


