Literatura fińska w Polsce ma się coraz lepiej. Pewnym wyznacznikiem jej popularności będzie liczba wydanych u nas przekładów z języka fińskiego. Gdy przez pierwsze dwadzieścia lat obecnego wieku wydawano u nas średnio 10 fińskich tytułów rocznie, od początku nowej dekady na polski rynek trafia dwukrotnie a nawet trzykrotnie więcej: jak podaje fińska baza przekładów literatury fińskiej na inne języki (Finnish literature in translation), w roku 2021 w Polsce ukazały się aż 33 tytuły fińskie; w 2022 było ich 24, a w ubiegłym roku 21. Poza tym zwiększa się różnorodność podaży: oprócz najbardziej popularnych prozy dla dorosłych oraz literatury dla dzieci i młodzieży, zaczynamy w Polsce czytać również literaturę non-fiction, poradniki, a nawet komiksy z Finlandii. Zwiększenie liczby tłumaczonych rocznie na polski książek fińskich było możliwe również dlatego, że przybyło nam tłumaczy: na rynek wchodzi w zasadzie pierwsze pokolenie tłumaczy, którzy nie tylko ukończyli filologię fińską, lecz również przeszli kursy i warsztaty zaprojektowane i prowadzone z myślą o tłumaczeniu literatury fińskiej na język polski. Można więc powiedzieć, że mamy przyrost nie tylko liczbowy, lecz także jakościowy.
W ubiegłym stuleciu najchętniej czytanymi pisarzami fińskimi w Polsce byli Mika Waltari (Egipcjanin Sinuhe, Turms nieśmiertelny, Czarny Anioł) i pisząca po szwedzku Tove Jansson (cykl…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

