Aarhus, Tallinn, Sztokholm to dziś liczące się ośrodki sztuki, nauki, przemysłu, wszystkie trzy miasta otrzymały prestiżowy tytuł Europejskiej Stolicy Kultury[1]. Wspomniane metropolie (duńską, estońską i szwedzką) łączy jeszcze jedno: bogata kolekcja sztuki późnego gotyku, do dziś bowiem oglądać możemy w każdej z nich malarsko-rzeźbiarskie arcydzieła jednego człowieka – urodzonego na Pomorzu, a tworzącego w Lubece Berndta Notkego.
AARHUS
Średniowieczna Dania stanowiła ważny ośrodek chrystianizacyjny, właśnie z tego kraju ruszyła misja nawrócenia rugijskich Ranów i wschodniobałtyckich Estów. Duńscy monarchowie aspirowali do stworzenia morsko-kontynentalnej potęgi, konkurującej z Hanzą, zakonem krzyżackim i państwami Rzeszy. Wspomnijmy, że przez blisko sześć dekad Duńczycy rządzili Anglią. Z ich inicjatywy i pod ich berłem zawarto unię kalmarską (1397), bezprecedensowy pakt o polityczno-wojskowej współpracy Szwecji, Danii i Norwegii.
Portowe miasto Aarhus było biskupstwem już w 948 roku. Katedra św. Klemensa (Sct. Clemens Kirke), pierwotnie zbudowana w stylu romańskim, słusznie uważana jest za jedną z perełek ceglanego gotyku w Skandynawii; to najwyższy (wieża liczy 96 m)[2] i najdłuższy kościół Danii. Kompletna gotycka przebudowa świątyni nastąpiła w latach 60. i 70. XV wieku, czyli mniej więcej w tym okresie, kiedy sfinalizowano blisko dwuwiekową budowę modelowego dla całego regionu kościoła Mariackiego w holsztyńskiej Lubece.
Inicjatorem duńskiego przedsięwzięcia był ówczesny biskup Aarhus…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

