Piękno zaklęte w tkaninie. O wystawie wawelskich arrasów w Pałacu Władców w Wilnie

Król Zygmunt August pozostawił po sobie wspaniałe dziedzictwo artystyczne. To między innymi znakomita kolekcja arrasów zgromadzona w zamku na Wawelu. Część z nich jest właśnie prezentowana w drugiej stolicy związanej z ostatnim Jagiellonem na polskim tronie – w Wilnie.

|

Kilkanaście lat temu miałem okazję podziwiać historyczną wystawę w londyńskim Victoria & Albert Museum. Była to niezwykła ekspozycja watykańskich gobelinów Rafaela. Na co dzień zdobią one Stolicę Apostolską, jednak wtedy wystawiono je obok kartonów malarskich, wykonanych przez artystę. Kartony te znajdują się w Londynie od II połowy XIX wieku. Chyba każdy, kto zobaczył tę wystawę wiedział, albo dowiedział się, że piękno utworzone za pomocą nici, jest reprezentacją potęgi, ostentacji i przepychu. Tapiserie były bowiem od XV wieku bardzo kosztowną dekoracją wnętrza, na którą mogli sobie pozwolić tylko najzamożniejsi klienci. Spełniały one oczywiście także funkcje praktyczne, na przykład utrzymując ciepło w pomieszczeniu. Polsko-litewska Rzeczpospolita około połowy XVI wieku bez wątpienia była państwem potężnym i zamożnym. Wełna, jedwab, a także srebrne i złocone nici – to materiały, z których powstały te wyjątkowe, wawelskie tapiserie. W Polsce czasy renesansu są określane złotym wie...

Pozostało jeszcze 91% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się