Pochodząca z Sejneńszczyzny, lecz na co dzień mieszkająca w stolicy Litwy autorka jest uznaną litewską pisarką i tłumaczką, która od 2003 roku piastuje urząd wiceprezesa Związku Pisarzy Litwy. Birutė Jonuškaitė publikuje powieści i zbiory opowiadań, które przetłumaczono na wiele języków m.in. na angielski, gruziński, ukraiński, białoruski, rosyjski, niemiecki, hiszpański, francuski, słowacki, słoweński i chorwacki[1].
Przekładu na język polski doczekały się dotychczas tylko dwie książki Jonuškaitė: Maranta i Maestro. Omawiana dylogia/niedylogia została przetłumaczona i zredagowana przez dwójkę wybitnych specjalistek w tej dziedzinie, szefową katedry bałtystki Uniwersytetu Warszawskiego Joannę Tabor i wykładowczynię tej jednostki Agnieszkę Rembiałkowską. Pierwsza z nich ma na swoim koncie przekłady m.in.: Proteusza i radykalnej wyobrażeniowości pióra Kristupasa Saboliusa[2], Zranionych przez czas – książki o współczesnej literaturze litewskiej Donaty Mitaitė i Jūratt Sprindytė[3] czy Listów z Wieszwili Leonardasa Gutauskasa[4]. Drugą czytelnicy mogą znać z przekładu Maranty czy cyklicznych spotkań z litewskimi poetami w ramach „Wiosny poezji w Warszawie” („Poezijos pavasaris Varšuvoje”). Wydawcą obydwu części dylogii/niedylogii jest sejneńskie Wydawnictwo „Pogranicze”.
Pisząc o Maestrze nie sposób nie mówić o Marancie i na odwrót. Dlatego już niejednokrotnie użyłem zwrotu dylogia/niedylogia. Powieści są niejako jak zamek błyskawiczny w połach kurtki. Uzupełniają się, tam gdzie jedna pozostawia niedopowiedzenia, druga na nie odpowiada. Maestro to opowieść o życiu wychowanego w Warszawie Wiktora, Maranta to domena kobiet z okolic Krasnogrudy: Rasy, Saulė i Dominiki. Nie oznacza to, że nie można czytać ich oddzielnie. Jednak dopiero po zasunięciu się fabuł obu książek po samą szyję narracyjnego płaszcza, będziemy mogli w pełni zanurzyć się w czystych wodach jeziora Gaładuś, powąchać farby w warszawskim mieszkaniu Wiktora czy poczuć napięcie wchodząc do windy w jednej z paryskich kamienic.
Sam jednak polecam zacząć chronologicznie od Maranty. Ułatwi to czytelnikowi przygodę z postaciami wykreowanymi przez Birutė Jonuškaitė. Zagłębiając się kolejno w fabułę Maranty i Maestra można uniknąć poczucia chaosu, który może towarzyszyć, gdy lekturę rozpoczynało się w odwrotny sposób. Rzeczona dylogia/niedylogia to nie proza Henryka Sienkiewicza, gdzie bez problemu można zacząć od Potopu, następnie przeczytać Pana Wołodyjowskiego, by zakończyć przygodę na Ogniem i Mieczem. Postaci wykreowane w Marancie mają niebagatelny wpływ na to, jak zachowują się bohaterowie Maestra. Formułują ich podłoża, zarysowują cechy charakterystyczne, wskazują na pragnienia i lęki. W Maestrze mamy do czynienia z przedstawieniem historii człowieka, który wchodzi do życia Rasy, Saulė i Dominiki i wywraca je do góry nogami. Pozostając w narracji malarskiej, w Marancie Birutė Jonuškaitė tworzy prawie cały obraz swojej narracji. Kobiety z okolic Krasnogrudy, ich rodziny,…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!


