Ričardas Gavelis był i jest dla literatury litewskiej postacią wyjątkową, bez której trudno mówić nie tylko o prozie ostatniego dziesięciolecia XX wieku – czy inaczej: pierwszego dziesięciolecia niepodległości – ale też nie sposób wyobrazić sobie mapy ówczesnego życia literackiego, społecznego i kulturalnego. Gavelis był fizykiem z wykształcenia, pisarzem z powołania, mieszczuchem z zamiłowania. Był wilnianinem do szpiku kości i jednym z najwyrazistszych twórców nowoczesnej, opartej na dekonstrukcji, mitologii Wilna w literaturze litewskiej. Autor Wileńskiego pokera z precyzją patologa demaskował absurdy sowieckiej ideologii, tworząc zniuansowaną kronikę tamtych czasów oraz niezwykle przenikliwe charakterystyki homo sovieticus i homo lithuanicus.
Ričardas Gavelis był prawdziwym koneserem kultury i życia – lubił dobrą literaturę, dobre rzeczy i trunki, był za pan brat ze zwątpieniem, demonami i śmiercią, naprawdę grał w pokera, słuchał jazzu i bluesa. Nie prowadził za sobą tłumów, ale był autentycznie wolnym i niezależnym człowiekiem, o otwarcie antyromantycznym światopoglądzie i brutalnie krytycznym podejściu do otaczającej rzeczywistości. Jego prowokacyjna, zmuszająca do myślenia proza pełna była zaskakujących modeli narracyjnych i oryginalnych struktur, w których zawierała się uważna, skrupulatna, bynajmniej nienostalgiczna i niesentymentalna analiza teraźniejszości i niedalekiej przeszłości, przepełniona nieobecnymi dotąd w litewskiej prozie odważnymi przedstawieniami ciała, miasta, erotyki i śmierci.
Leonidas Donskis nazwał Gavelisa liberalnym, „niezgadzającym się z głównym nurtem naszej polityki i kultury intelektualistą kontestatorem”, a w jednym z ostatnich wywiadów pisarz sam przyznał, że zawsze był contra mundum.
Ričardas Gavelis urodził się 8 października (oficjalna data w dokumentach to 8 listopada) 1950 roku w Wilnie w rodzinie nauczycieli. Jego matka, Vanda, uczyła fizyki, ojciec, Vytautas – matematyki. Do jedenastego roku życia Gavelis wychowywał się na ponurym, ale autentycznym podwórku wileńskiego Starego Miasta, niedaleko Ostrej Bramy (za Bramą Bazyliańską, zza której wyłania się cerkiew Świętej Trójcy i dawny klasztor bazylianów). To stąd do twórczości pisarza – i do jego najsłynniejszej powieści – przywędrowały sugestywne obrazy i detale: kościół unicki, który stał się słynnym kościołem z Wileńskiego pokera, „głęboka nienawiść klasowa do gołębi” i niekwestionowana miłość do wileńskiej starówki, z jej piwnicami i innymi ponurymi zaułkami. W 1961 roku Gavelis przeniósł się z rodziną do Druskiennik, gdzie z bardzo dobrymi wynikami ukończył szkołę średnią. W 1969 roku dostał się na fizykę teoretyczną na ówczesnym Uniwersytecie Państwowym, wrócił do Wilna i pozostał w nim do śmierci. W 1973 roku skończył studia z wyróżnieniem i zaczął pracować w Dziale Fizyki Teoretycznej Instytutu Fizyki i Matematyki Litewskiej Akademii Nauk.
Praca naukowa zbiegła się z początkiem jego drogi literackiej –…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

