Roman Gorecki-Mickiewicz: liberalizm jest dla pięknych i młodych

Cztery lata temu chcieliśmy razem z Zygmuntem Klonowskim stworzyć polską frakcję przy jakiejś partii, chodziliśmy po różnych ugrupowaniach, Zuokas jako jedyny się zgodził. Ostrzegaliśmy go jednak, że nie jesteśmy liberalni. Nikt inny nie był zainteresowany. Nie jestem liberałem, bo uważam, iż państwo powinno chronić swoich obywateli. Podoba mi się model, który jest teraz w Polsce. A więc ochrona małych firm, a nie wielkich koncernów czy korporacji. Sytuacja w Polsce jest zupełnie inna niż na Litwie. A propos liberalizmu, to uważam, że ludzie mają już jego dość. Jeśli jesteś młody, piękny, wykształcony i bogaty, to wtedy idee liberalne są dla ciebie atrakcyjne, ale większość ludzi nie spełnia tych kryteriów. Oni oczekują minimalnej ochrony ze strony państwa. Uważają, że wolny rynek nie powinien decydować o wszystkim – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtycki kandydat Litewskiego Związku Wolności do Parlamentu Europejskiego Roman Gorecki-Mickiewicz, prezes stowarzyszenia „Lokys”.

|

Roman Alexis Christian Gorecki-Mickiewicz urodził się w 1968 r. w Paryżu w rodzinie mówiącej w języku francuskim. Jest potomkiem Adama Mickiewicza, zaś jego rodzina od czasów powstania listopadowego mieszka w Paryżu. Jego prapradziadek Antoni Gorecki urodził się w 1787 r. w Wilnie, był przyjacielem Joachima Lelewela, walczył także w armii napoleońskiej. Roman Gorecki-Mickiewicz po odbyciu służby wojskowej we Francji związał się z biznesem, podróżował po wielu krajach takich jak Włochy, Hiszpania czy Wielka Brytania, gdzie każdorazowo podejmował pracę. Odbył jeden rok kursów w szkole biznesowej w Paryżu, a także studiował na specjalizacji „biznes w Europie Wschodniej” w Alzacji. W 1999 r. przyjechał na Litwę, gdzie znalazł żonę i gdzie urodziła się jego córka. Wcześniej pracował także w Polsce. Obecnie od piętnastu lat związany jest z firmą „De Facto Systema”, która produkuje skórzane materiały do jazdy konnej. Należy do Litewskiego Związku Wolności, z ramienia którego ubiegał się w 2015 r. o mandat radnego Wilna. Wstąpił do Frakcji Polskiej tejże partii. W 2018 r. wraz z przyjaciółmi założył komitet wilnian „Lokys”, który bez powodzenia startował w wyborach samorządowych. Obecnie ubiega się o mandat europarlamentarzysty na szóstej pozycji Litewskiego Związku Wolności.

Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: Pierwsze pytanie chciałem zadać o wynik komitetu „Lokys” w wyborach samorządowych. Nie był Pan zadowolony.

Roman Gorecki-Mickiewicz: Nie ukrywam, że byłem rozczarowany, ale to trwało dwa dni. Nie mogę powiedzieć, że wynik mi się spodobał. Później analizowałem jednak, to co osiągnęliśmy. I jeśli weźmiemy ogólną liczbę głosów, która padła na AWPL-ZChR, na polskich kandydatów na innych listach, czy na „Lokys”, to trzeba dojść do jednego wniosku: Polacy, mieszkańcy Wilna, są niezadowoleni ze swoich polityków, nie głosowali w tych wyborach.

Jeśli zaś chodzi o „Lokys” to musimy wziąć pod uwagę czas inkubacji naszego pomysłu. Nie ma cudów. Po prostu za późno zarejestrowaliśmy komitet. Zanim ludzie zainteresują się „Lokysem”, musi minąć pewien czas. Jeśli spojrzymy jednak na nasz wynik, to nie jest zły. Moja idea była taka, żeby Polacy i Litwini startowali z jednej listy. I to się udało, głosowali na nas Litwini. Zagłosowało na nas około czterystu Litwinów i sześciuset Polaków. Jeśli ci Litwini, którzy byli na górze, spadliby, oznaczałoby to, że jesteśmy czysto etniczną listą. Okazało się na szczęście, że tak nie jest. Zależało nam, by zrobić wspólną listę także dla Białorusinów, staroobrzędowców, czy Rosjan, którzy nie mają związków z Kremlem.

Dostaliście 0,47%, na ile liczył Pan przed wyborami?

Od początku nie wierzyłem, że dostaniemy mandaty. Ale szczerze…

🔒Widzisz tylko 18% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.

Marcin, Kraków
Jak cytować ten artykuł

Przypis polski

T. Otocki, Roman Gorecki-Mickiewicz: liberalizm jest dla pięknych i młodych, „Przegląd Bałtycki”, 18.04.2019, https://przegladbaltycki.pl/?p=10789.

APA 7

Otocki, T. (2019, April 18). Roman Gorecki-Mickiewicz: liberalizm jest dla pięknych i młodych. Przegląd Bałtycki. https://przegladbaltycki.pl/?p=10789

W tekście:

(Otocki, 2019)

Chicago

Przypis

Tomasz Otocki, “Roman Gorecki-Mickiewicz: liberalizm jest dla pięknych i młodych,” Przegląd Bałtycki, April 18, 2019, https://przegladbaltycki.pl/?p=10789.

Bibliografia

Otocki, Tomasz. “Roman Gorecki-Mickiewicz: liberalizm jest dla pięknych i młodych.” Przegląd Bałtycki, April 18, 2019. https://przegladbaltycki.pl/?p=10789.

BibTeX

@article{otocki2019pb10789,
  author       = {Otocki, Tomasz},
  title        = {{Roman Gorecki-Mickiewicz: liberalizm jest dla pięknych i młodych}},
  journal      = {Przegląd Bałtycki},
  entrysubtype = {newspaper},
  year         = {2019},
  month        = apr,
  url          = {https://przegladbaltycki.pl/?p=10789},
  langid       = {polish},
}

RIS

TY  - NEWS
AU  - Otocki, Tomasz
TI  - Roman Gorecki-Mickiewicz: liberalizm jest dla pięknych i młodych
T2  - Przegląd Bałtycki
PB  - BALTIC MEDIA Kazimierz Popławski
PY  - 2019
DA  - 2019/04/18
UR  - https://przegladbaltycki.pl/?p=10789
LA  - pl
AB  - Cztery lata temu chcieliśmy razem z Zygmuntem Klonowskim stworzyć polską frakcję przy jakiejś partii, chodziliśmy po różnych ugrupowaniach, Zuokas jako jedyny się zgodził. Ostrzegaliśmy go jednak, że nie jesteśmy liberalni. Nikt inny nie był zainteresowany. Nie jestem liberałem, bo uważam, iż państwo powinno chronić swoich obywateli. Podoba mi się model, który jest teraz w Polsce. A więc ochrona małych firm, a nie wielkich koncernów czy korporacji. Sytuacja w Polsce jest zupełnie inna niż na Litwie. A propos liberalizmu, to uważam, że ludzie mają już jego dość. Jeśli jesteś młody, piękny, wykształcony i bogaty, to wtedy idee liberalne są dla ciebie atrakcyjne, ale większość ludzi nie spełnia tych kryteriów. Oni oczekują minimalnej ochrony ze strony państwa. Uważają, że wolny rynek nie powinien decydować o wszystkim – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtycki kandydat Litewskiego Związku Wolności do Parlamentu Europejskiego Roman Gorecki-Mickiewicz, prezes stowarzyszenia „Lokys”.
ER  - 

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google