Rozmowa z Marcinem Łapczyńskim, dyrektorem Instytutu Polskiego w Wilnie

W tym roku Instytut Polski w Wilnie obchodzi 20-lecie swojej działalności. Instytut odpowiada za promocję polskiej kultury oraz promocję Polski na Litwie. Marcin Łapczyński, dyrektor Instytutu Polskiego w Wilnie, w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim, opowiada o dotychczasowej działalności placówki i o planach na przyszłość.

|

Instytut Polski w Wilnie rozpoczął swoją działalność w lutym 1996 roku. W ciągu dwudziestu lat wypracował sobie pozycję najbardziej aktywnego zagranicznego instytutu kultury na Litwie. Instytut co roku organizuje lub wspiera ponad sto wydarzeń z zakresu dyplomacji publicznej i kulturalnej, prowadzi kursy języka polskiego dla około 50 osób i wspiera nauczanie języka polskiego na litewskich uczelniach, prowadzi mediatekę, w której goście mają dostęp do ponad 8000 nowych książek, filmów, audiobooków i czasopism. Rolą Instytutu jest także promocja polskiej nauki, historii, atrakcji turystycznych Polski oraz budowa pozytywnego wizerunku naszego kraju na Litwie.

Marcin Łapczyński jest dyrektorem Instytutu Polskiego w Wilnie od listopada 2015 roku. Wcześniej, pracował w Departamencie Współpracy z Zagranicą w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, gdzie przez wiele lat zajmował się promocją polskiej kultury za granicą.

Jakie są zadania Instytutu Polskiego w Wilnie? Do jakich odbiorców adresowane są działania Instytutu?

Chcemy docierać do jak najszerszej publiczności, więc musimy w naszym programie zachować równowagę. Projekty muszą trafiać i do młodszych, i do starszych; do tych interesujących się muzyką, architekturą, teatrem, kinem, ale też lubiących czytać po polsku, czy pasjonujących się polską historią. Każdego roku Instytut realizuje ponad 100 projektów z każdej dziedziny. W ostatnim czasie aktywnie promujemy polskie kino – w tym roku w październiku organizujemy XVI Festiwal Filmu Polskiego. Jest to największe nasze wydarzenie na Litwie – pokazujemy nawet do 20 nowych polskich filmów w Wilnie, Kownie i Kłajpedzie. Jesteśmy także obecni na najważniejszych festiwalach muzycznych, np. na Letnim Festiwalu Św. Krzysztofa w Wilnie, na Kaunas Jazz. We współpracy z litewskimi muzeami i galeriami organizujemy wystawy polskiej sztuki. Niedawno zakończyła się największa do tej pory wystawa polskiej sztuki na Litwie – „Zawsze Młoda! Polska sztuka około 1900”. Do Wileńskiej Galerii Obrazów przyjechało z Muzeum Narodowego w Krakowie ponad 100 eksponatów, w tym obrazy Olgi Boznańskiej, Jacka Malczewskiego, Józefa Mehoffera, czy rzeźby Xawerego Dunikowskiego. Ta wystawa cieszyła się ogromną popularnością. Stawiamy również na sztukę współczesną – niedawno w Centrum Sztuki Współczesnej w Wilnie prezentowaliśmy wystawę młodej polskiej artystki Marzeny Nowak. Teraz zapraszam na projekt "Halka/Haiti: Z powrotem w Wilnie", który reprezentował Polskę na Biennale Sztuki w Wenecji w ubiegłym roku i nie był jeszcze pokazywany w Polsce. Organizujemy też projekty literackie – wspieramy tłumaczenia polskich książek na język litewski, jesteśmy obecni na Wileńskich Targach Książki – w tym roku prezentujemy literacki Wrocław – a już niedługo pojawi się nasza książka dla dzieci o Polsce „Polskie abecadło”, przygotowana wspólnie z wydawnictwem Muchomor. W ciekawy i przystępny, dla najmłodszego litewskiego odbiorcy, sposób opowiemy o Polsce od A do Z. Od astronoma Mikołaja Kopernika, przez Chopina, białego orła, czekoladę, po stadion narodowy i polskie zwyczaje.

Do tej pory większość naszych projektów realizowaliśmy w trzech głównych ośrodkach Litwy – w Wilnie, Kownie i Kłajpedzie. Chcemy jednak wyjść poza ten szlak, pokazać polską kulturę w mniejszych miasteczkach. Niedawno gościliśmy w Janowie (lit. Jonava), gdzie prezentowaliśmy film „Dotknięcie anioła”, w marcu wrócimy tam z wystawą i warsztatami dla dzieci o współczesnym patriotyzmie. Dużo będzie się działo też w Poniewieżu, gdzie już niebawem zagości Krzysztof Zanussi ze swoimi filmami i sztuką, którą przygotuje specjalnie dla tamtejszego Teatru Dramatycznego.

Do odwiedzenia których instytucji kultury w Polsce Instytut zachęca Litwinów?

Na każdym kroku podkreślam, że Polska odniosła ogromny sukces w zakresie wykorzystywania środków unijnych na kulturę – głównie na inwestycje infrastrukturalne, ale też na projekty miękkie. W ostatniej perspektywie finansowej wykorzystaliśmy na kulturę prawie miliard euro, co jest najlepszym wynikiem w Europie. Dzięki tym środkom powstały nowe instytucje kultury, jak Europejskie Centrum Solidarności, siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu, Centrum Nauki Kopernik, Muzeum Chopina, obecnie budowane są Muzeum II Wojny Światowej i…

🔒Widzisz tylko 25% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Poznaj ofertę dla firm i instytucji Szczegółowe porównanie

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Strona głównaKulturaRozmowa z Marcinem Łapczyńskim, dyrektorem Instytutu Polskiego w Wilnie
Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów