Surowość i rozmach. Recenzja filmu „Burza dusz”

Chcąc opowiedzieć o latach I wojny światowej, decydujących dla uzyskania przez Łotwę niepodległości, młody reżyser Dzintars Dreibergs sięgnął po częściowo autobiograficzną powieść „Burza dusz” Aleksandrsa Grīnsa, wydaną po raz pierwszy w latach 30. minionego wieku. Walka o niepodległość pokazana została przez pryzmat wojennych doświadczeń młodego człowieka, pełnych strachu, niepewności, ale także nadziei.

|
|

Okres I wojny światowej w historii Łotwy można porównać do filmu: dynamicznego, pełnego nieoczekiwanych zwrotów akcji, zdrad, bitew, klęsk i zwycięstw, kończącego się happy endem, choć okupionym krwią. Ukazanie tego w całej krasie było najpewniej celem reżysera filmu „Burza dusz” (łot. „Dvēseļu putenis”) 39-letniego Dzintarsa Dreibergsa. Młody, ale już doświadczony i ambitny twórca, uznany dokumentalista („Burza dusz” jest jego fabularnym debiutem) stanął przed trudnym zadaniem. W obliczu trwających przez cały 2018 rok obchodów setnej rocznicy uzyskania przez Łotwę niepodległości, stworzenie filmu pokazującego historię Strzelców Łotewskich (łot. Latviešu strēlnieki), jednego z najbardziej wyrazistych symboli łotewskiej tożsamości, było kwestią dumy narodowej. https://youtu.be/qWN4qY55pJc Scenariusz, autorstwa Borissa Fruminsa, oparty został na powieści Dvēseļu putenis Aleksandrsa Grīnsa (1895–1941), napisanej w latach 1915–1920 na podstawie własnych…

🔒Czytasz tylko 28% artykułu. Pozostałe 72% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie