Szwecja bez uproszczeń – wywiad z Katarzyną Tubylewicz, autorką książki „Moraliści. Jak Szwedzi uczą się na błędach i inne historie”

Humanitarne mocarstwo, mające na kartach swojej historii wątki eugeniczne. Państwo opiekuńcze, które daje poczucie bezpieczeństwa, ale może również zniewolić. Liberalny raj, czy nieudany multikulturowy eksperyment? O Szwecji niejednoznacznej rozmawiamy z Katarzyną Tubylewicz, autorką książki „Moraliści. Jak Szwedzi uczą się na błędach i inne historie”.

|
|

Katarzyna Tubylewicz. Zdj. Justyna Jaworska Agnieszka Kujawa: Jak sama zwraca Pani uwagę w „Moralistach”: „szukam ludzi, którzy chcą pomagać innym, ale robiąc to, nie lukrują rzeczywistości”. Czy w rozmowach na temat Szwecji ze znajomymi i przyjaciółmi mieszkającymi w Polsce, często spotykała się Pani właśnie z takim „polukrowanym” obrazem tego skandynawskiego kraju? Czy wręcz przeciwnie, Szwecja przestaje kojarzyć się w pierwszej chwili z Pippi, cynamonowymi bułeczkami i czerwonymi chatkami na wybrzeżu? Katarzyna Tubylewicz: W mojej książce piszę o tym, że w Polsce obraz Szwecji jest podwójny i oparty na skrajnościach. To nie jest nowe zjawisko. Szwecja od wielu lat jest nieco wyidealizowanym marzeniem polskiej lewicy i postrachem prawicy. Jak to rozumieć? Dla lewicy Szwecja to prawie raj,…

🔒Czytasz tylko 8% artykułu. Pozostałe 92% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie