Religijny wymiar w świeckim regionie?
– W święta nie możemy opędzić się od odwiedzających kościół – mówi w rozmowie z gazetą "Ostsee-Zeitung" pastor Marcus Antonioli z Rostocku. – Tak, w ten szczególny dzień chcę uczestniczyć w nabożeństwie – zdradza wydawanej w Meklemburgii gazecie pięćdziesięcioletnia Simone. Wielka gwiazda bożonarodzeniowa wisi w kościele mariackim w Rostocku i zaprasza wszystkich. Luteran, innowierców, wątpiących, poszukujących. A może także niewierzących szukających w skomercjalizowanych Świętach Bożego Narodzenia jakiegoś humanistycznego przesłania. – Weihnachten ist den Rostockern heilig (Boże Narodzenie to dla rostoczan świętość) – podsumowuje "Ostsee-Zeitung". Kościoły luterańskie wypełniają się już w Wigilię. Na stronie lokalnego portalu możemy zapoznać się z rozkładem nabożeństw, które zaczynają się od wczesnego popołudnia, najczęściej zawierając w sobie Krippenspiel, a kończą na krótko przed północą. W Meklemburgii-Pomorzu Przednim nie ma znanej z Polski pasterki, ale są za to bardzo popularne jasełka. Bo to nie jest jedynie katolicka tradycja, utrzymała się w Niemczech także po zwycięstwie reformacji. A więc Krippenspiel.
Niemcy uwielbiają te dziecięce przedstawienia, w których malcy wcielają się w rolę Świętej Rodziny. Do tego stopnia, że dwa lata temu w miejscowości Selmsdorf w powiecie Nordwestmecklenburg postanowiono sprawić kościołowi maszynę do produkcji śniegu. W prawdziwej szopce musi być przecież biało. – Kupiliśmy sztuczny śnieg – śmiał się w rozmowie z niemieckimi mediami diakon Torsten Woest. Mężczyźni ze wsi zamontowali pod sklepieniem kościoła mariackiego maszynę śniegową. Żeby wierni mogli nucić sobie pod nosem niemiecką kolędę „Leise rieselt der Schnee“.
Land nazywa się Meklemburgia-Pomorze Przednie, historycznie to są dwa odrębne regiony, nie od rzeczy będzie zatem wspomnieć o jasełkach łobezkich (Labeser Krippenspiel). Zostały opracowane przez Marię von Bismarck – małżonkę lokalnego landrata Herberta von Bismarcka i wystawiane w Łobzie (100 km na wschód od Szczecina) w lokalnym kościele mariackim pomiędzy pierwszą a drugą wojną światową. Składały się z ośmiu aktów – recytacji, śpiewu. W 1945 roku Łobez stał się częścią Polski Ludowej, ale tradycja jasełek łobezkich przetrwała w Dolnej Saksonii.
Wszystko zaczyna się od Adwentu
Szczególne miejsce w kulturze niemieckiej zajmuje Adwent. To wtedy sprząta i dekoruje się dom, głównie wieńcami adwentowymi. Co tydzień Niemcy zapalają kolejną świecę adwentową, łącznie jest ich cztery. Co ciekawe, jest to całkiem młoda tradycja, która pojawiła się tutaj w XIX wieku. Wprowadził ją teolog i pedagog Johann Hinrich Wichern. W Meklemburgii-Pomorzu Przednim przetrwał także stary zwyczaj jarmarków bożonarodzeniowych. Najważniejsze z nich zorganizowano w tym roku w Schwerinie, Stralsundzie czy Rostocku. W tej ostatniej miejscowości rokrocznie odbywa się największy…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

