Tarmo Tammiste urodził się w Tartu. W 1989 roku ukończył Akademię Rolniczą w Tartu. Zanim został merem Narwy pracował jako kierownik produkcji i sprzedaży. W latach 2000-2002 był przewodniczącym zarządu spółki miejskiej w Narwie „Heakorrastus”. Od 1999 roku jest członkiem Partii Centrum, z ramienia której w latach 2002-2013 i ponownie od 2015 roku pełni funkcję mera Narwy. W latach 2013-2015 był przewodniczącym zarządu miasta Narwy.
Wiele estońskich miast korzysta ze schematu promocyjnego, w którym nazywane są „stolicami”. Tartu jest stolicą kulturalną, Parnawa jest stolicą letnią itd. Jakim sloganem posługuje się Narwa?
Oczywiście Narwa jest miastem przygranicznym. Jeśli natomiast prześledzić historię miasta, to Narwa zawsze była miastem przemysłowym. Oczywiście nie mamy tak dużych zakładów produkcyjnych, jak miało to miejsce w czasach sowieckich, ale z drugiej strony nadal jesteśmy miastem przemysłowym. Natomiast jeśli mówimy o „stolicach” to Narwa jest jesienną stolicą kraju. Są cztery takie „stolice” tematyczne – Otepää to stolica zimowa, Türi to stolica wiosenna, Parnawa jest stolicą letnią. W ciągu trzech jesiennych miesięcy mamy tytuł stolicy, w tym czasie co roku mamy bogaty program kulturalny.
Narwa od kilku miesięcy jest kandydatem do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w 2024 roku. Jak ten pomysł się narodził? Kto wysunął ten pomysł?
Jesienią 2017 roku odbywało się wydarzenie organizowane m.in. przez ministerstwo kultury, uczestniczył w nim biznes, instytucje rządowe i samorządowe, organizacje kulturalne. Wówczas zapytano mnie czy Narwa nie chciałaby zostać kandydatem do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Po późniejszych rozmowach z kolegami z ratusza postanowiliśmy spróbować swoich sił. Zorganizowaliśmy grupę roboczą oraz podjęliśmy rozmowy z radnymi miasta – bez ich pozytywnej opinii start byłby niemożliwy – dotyczące kwestii finansowych i organizacyjnych; znaleźliśmy firmę, która zajmuje się naszą kandydaturą – są to osoby powiązane z festiwalem Tallinn Music Week, które przygotowywały także Tallinn do Europejskiej Stolicy Kultury w 2011 roku.
Firma ta przygotowuje też nowy festiwal w Narwie.
Tak, we wrześniu odbędzie się festiwal „Stacja Narwa” („Narva Station”). Będzie to 3-dniowy festiwal, będzie oczywiście mniej artystów niż w przypadku Tallinn Music Week, ale w skali naszego miasta i regionu będzie to duży festiwal. Większość artystów będziemy gościć po raz pierwszy. Jestem przekonany, że będzie to wydarzenie, które zostanie w kalendarzu corocznych wydarzeń kulturalnych w Narwie.
W jaki sposób miasto chce wygrać tytuł ESK?
Jeśli patrzymy na miasta, które otrzymywały tytuł w ostatnich 10-12 latach, wiele z nich jest mało znanych w Europie, nie są to duże ośrodki. ESK to pomysł na wypromowanie miasta. Na przykład…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

