Tłumacz w drodze do języka. O fińskim tłumaczeniu Harrego Pottera

Książki napisane przez Brytyjkę J.K. Rowling opowiadające o Harrym Potterze jednoczą czytelników z całego świata, zarówno tych młodych, jak i tych trochę starszych. Finowie podążają za Harrym do czarodziejskiej szkoły w Hogwarcie wraz z tłumaczką na język fiński Jaaną Kapari. Tłumaczka opowiedziała na pytania magazynu Kielikello, jak wygląda praca tłumacza.

|

Tłumaczenia Jaany Kapari są doceniane przez wiele organizacji; jako pierwsza Finka otrzymała nagrodę im. Astrid Lindgren przyznawaną przez Międzynarodowy Związek Tłumaczy (ang. International Federation of Translators) dla tłumaczy literatury dziecięcej. Kapari już wcześniej wypowiadała się publicznie o tym, że lubi swoją pracę, podczas której ma wrażenie bycia w ciągłej drodze do języka angielskiego. Jaki jest więc stosunek tłumaczki do języka ojczystego? Czy to również droga, a może jedynie pozycja startowa rozpoczynająca przygody? Język fiński to dom Jaana Kapari mówi, że język fiński jest dla niej domem, skomplikowanym lecz przytulnym budynkiem, strychem pełnym przedmiotów – a także dużym podwórkiem i terenem wokół tego domu. Można w nim zarówno osiąść na stałe, jak i przeżywać tam przygody i odkrywać. „Język ojczysty wraz ze wszystkimi swoimi niuansami jest dla mnie najważniejszym i najdroższym językiem, najlepiej rozumiem jego odcienie. Przenika on głęboko do umysłu, porusza wspom...

Pozostało jeszcze 93% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się