Tomasz Błaszczak: po 1923 roku współpraca z Białorusinami przestała się Litwinom opłacać

W czasie niepodległej Litwy mieszka w Kownie kilkuset Białorusinów. To jest mała grupa, ale aktywna, posiadająca swoje dwie organizacje, bibliotekę, swoje przedszkole. Prasa istnieje i ma się dobrze, gdyż ma mieć szeroki zasięg, być jednym z elementów szerzących ideę „wolnej Białorusi” poza Kowno, szczególnie na odcinku wileńskim i grodzieńskim. Początkowo Litwini patrzą bardzo optymistycznie na współpracę z Białorusinami, czemu sprzyja układ na arenie międzynarodowej. Jest wspólny wróg w postaci państwa polskiego. W litewskich kręgach państwowych Białorusini wraz z Żydami są uważani za mniejszości najbardziej przychylne. W Kownie studiują białoruscy studenci, na prowincji działają białoruskie szkoły. Jednak po 1923 roku staje się jasne, że kwestia białoruska nie pomaga Litwinom w konflikcie o Wileńszczyznę, powoli ta współpraca jest wygaszana, a Ministerstwo ds. Białoruskich ulega likwidacji – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim doktor Tomasz Błaszczak z Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie.

|
|

Tomasz Błaszczak. Zdj. vdu.lt Tomasz Błaszczak urodził się w 1982 r. w Olsztynie. Studiował stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie obronił pracę magisterską pod tytułem „Działalność Ministerstwa ds. Białoruskich na Litwie w latach 1918-1924” pod kierunkiem prof. Waldemara Rezmera. W 2006 r. podjął studia doktoranckie z dziedziny historii na macierzystej uczelni. W 2012 r. obronił doktorat pod tytułem „Białorusini w Republice Litewskiej w latach 1918-1940” (u tego samego profesora). W tym samym roku podjął pracę na Wydziale Nauk Politycznych i Dyplomacji Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie, gdzie do dziś pracuje jako badacz w Centrum Studiów Słowiańskich im. Czesława Miłosza. Jego zainteresowania naukowe dotyczą głównie historii krajów bałtyckich oraz Białorusi XX w. Jest członkiem Białoruskiego Towarzystwa Historycznego. Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: Właściwie ten wywiad powinniśmy byli przeprowadzić w marcu 2018 r., gdy Białoruś obchodziła stulecie swego istnienia. Zróbmy to jednak teraz. Nasi czytelnicy najbardziej interesują się krajami bałtyckimi, więc koniecznie muszę spytać jak twórcy państwa białoruskiego wyobrażali sobie relacje z Republiką Litewską, która ogłosiła niepodległość 16 lutego 1918 r.? Jaki mieli stosunek do dziedzictwa Wielkiego Księstwa Litewskiego? Dr Tomasz Błaszczak, Uniwersytet Witolda Wielkiego: Ta kwestia jest złożona. Tworzenie Białoruskiej Republiki Ludowej (BRL) w marcu 1918 r. odbywa się w Mińsku Litewskim, gdzie działalność ruchu białoruskiego nie była tak intensywna jak w Wilnie. Centrum życia białoruskiego, w sensie politycznym, znajdowało się do okresu I wojny światowej w Wilnie i w Sankt Petersburgu. Tworzenie się państwa białoruskiego nie tyle było niespodzianką dla działaczy wileńskich, ale pewnym problemem, który można porównać do tego, jaki mieli Ukraińcy i Polacy. Za kulturalną stolicę Białorusi i Wielkiego Księstwa Litewskiego Białorusini uważali bowiem Wilno. Tworzenie się państwowości czy jej zalążków w Mińsku było odbierane jako proces analogiczny do tego, który był na Ukrainie. Centrum kultury i życia politycznego był tam bowiem Lwów, zaś Ukraińska Republika Ludowa tworzy się w Kijowie. W przypadku Ukraińców proces ten był oczywiście dużo wcześniejszy. I bardziej skomplikowany skoro istniała Ukraińska Republika Ludowa ze stolicą w Kijowie oraz Zachodnioukraińska Republika Ludowa, której centrum był Lwów. Ale z perspektywy 25 marca 1918 r., gdy Białoruś ogłasza swoją niepodległość, tego nie widać. Te dwa państwa ukraińskie tworzą się dopiero jesienią 1918 r. Wspomniałeś o Mińsku, który do 1914 r. był stolicą carskiej guberni. Dlaczego akurat tam następuje koncentracja białoruskiego życia narodowego? W latach 1917-1918 to jest główne miasto etnicznych ziem białoruskich, które jest wciąż pod kontrolą Rosjan. Wobec tego…

🔒Czytasz tylko 16% artykułu. Pozostałe 84% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów