Vincas Jurgutis: nie jesteśmy partią hipsterów

Można nas nazywać różnie. Sami nie określamy się jednak „partią hipsterów”. Mamy bardzo poważną agendę, program dla wszystkich dziedzin życia. Oczywiście jeśli spojrzymy na wybrane postulaty, może pojawić się jakaś klisza. Na przykład fakt, że domagamy się dekryminalizacji marihuany, może świadczyć o tym, że jesteśmy „hipsterscy”. Mamy bardzo poważny program społeczny, chcemy wspierać rodziny dysfunkcyjne, dzieci, które potrzebują opieki państwa, bo rodzice sobie nie radzą. Następny ważny punkt dla nas to osoby niepełnosprawne (...) Obecnie zbieramy ludzi, którzy mogą się organizować w różnych samorządach. Oficjalnie struktury powstaną jesienią, ale już teraz nasza liderka Aušrinė Armonaitė jeździ po całej Litwie. Wierzę, że jesienią będziemy mieli struktury w ponad połowie samorządów. Nie ukrywam, że najlepsza dla nas sytuacja jest w Wilnie, Kłajpedzie czy Kownie – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Vincas Jurgutis, radny Wilna, wiceprzewodniczący powstałej w czerwcu 2019 r. liberalnej Partii Wolności.

|

Vincas Jurgutis urodził się w 1986 roku w Wilnie. Już od młodości interesował się historią i polityką, w 2004 r. był wolontariuszem sztabu prezydenckiego Valdasa Adamkusa. Dwa lata później został członkiem Ruchu Liberałów. Z ramienia tego ugrupowania w 2015 r. uzyskał mandat radnego Wilna, zostając szefem frakcji partyjnej w radzie miejskiej. Cztery lata później znalazł się wśród członków-założycieli ruchu stworzonego przez mera Remigijusa Šimašiusa „O Wilno, z którego jesteśmy dumni”. W czerwcu 2019 r. został członkiem nowo powstałej liberalnej Partii Wolności, której szefową została posłanka Aušrinė Armonaitė. Jurgutias wybrano na wiceprzewodniczącego tego ugrupowania. Od dawna angażuje się w inicjatywy społeczne, był swego czasu jednym z inicjatorów akcji sprzątania ziemi „Darom”.

Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: Chciałbym rozpocząć naszą rozmowę od Jonasa Noreiki i Kazysa Škirpy, bo to są dwie ważne decyzje podjęte niedawno przez samorząd wileński i mera Remigijusa Šimašiusa. Czy usunięcie tablicy z wizerunkiem tej pierwszej postaci było dobrą decyzją i przede wszystkim czy czas był odpowiedni?

Vincas Jurgutis: Na ten temat mieliśmy już w Wilnie debatę od wielu lat. Po pierwsze nigdy nie ma dobrego czasu na takie decyzje. Zdaliśmy sobie sprawę, że zawsze ktoś będzie protestował, niezależnie kiedy zdecydujemy się na usunięcie tablicy. Może pewne detale mogłyby być inne, może powinniśmy byli procedować w sposób bardziej spokojny. Nie powinniśmy byli usuwać tablicy w nocy, trzeba było ogłosić oficjalnie, że tego i tego dnia podejmiemy taki krok. Wtedy byłoby mniej miejsca na spekulacje. Chodzi bowiem o to, żeby nie tylko usunąć tablicę, ale także wytłumaczyć ludziom, dlaczego to robimy. Mamy takie karty w historii, które musimy uznać i zrozumieć. Parę dni temu zrobiliśmy kolejny krok i usunęliśmy tablicę z czasów sowieckich poświęconą poetce Valeriji Valsiūnienė, ona była agentką KGB. Ale ogłosiliśmy wcześniej, że to zrobimy, podaliśmy także uzasadnienie. Tego zabrakło w sprawie Noreiki. To jest lekcja dla nas jak postępować i jak nie postępować w przyszłości.

Wcześniej jednak tablicę Noreiki zniszczył adwokat Stanislavas Tomas, był to jego happening. Jako samorząd wileński zdecydowaliście się jednak umieścić ją ponownie na budynku. Może nie trzeba było tego robić?

Nie zgadzam się. Przede wszystkim uważam, że tablicę Noreiki powinniśmy byli usunąć już dawno. Gdybyśmy to zrobili, nie byłoby miejsca dla Stanislavasa Tomasa, dla jego wandalizmu, politycznych happeningów, kampanii wyborczej. Był to więc błąd z naszej strony, że nie zadbaliśmy o sprawę odpowiednio wcześniej. A ja uważam, że kontrowersyjne karty w historii Litwy nie powinny być oddawane w ręce wandali, po prostu powinien tutaj…

🔒Widzisz tylko 21% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1188+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.

Marcin, Kraków
Jak cytować ten artykuł

Przypis polski

T. Otocki, Vincas Jurgutis: nie jesteśmy partią hipsterów, „Przegląd Bałtycki”, 22.08.2019, https://przegladbaltycki.pl/?p=13277.

APA 7

Otocki, T. (2019, August 22). Vincas Jurgutis: nie jesteśmy partią hipsterów. Przegląd Bałtycki. https://przegladbaltycki.pl/?p=13277

W tekście:

(Otocki, 2019)

Chicago

Przypis

Tomasz Otocki, “Vincas Jurgutis: nie jesteśmy partią hipsterów,” Przegląd Bałtycki, August 22, 2019, https://przegladbaltycki.pl/?p=13277.

Bibliografia

Otocki, Tomasz. “Vincas Jurgutis: nie jesteśmy partią hipsterów.” Przegląd Bałtycki, August 22, 2019. https://przegladbaltycki.pl/?p=13277.

BibTeX

@article{otocki2019pb13277,
  author       = {Otocki, Tomasz},
  title        = {{Vincas Jurgutis: nie jesteśmy partią hipsterów}},
  journal      = {Przegląd Bałtycki},
  entrysubtype = {newspaper},
  year         = {2019},
  month        = aug,
  url          = {https://przegladbaltycki.pl/?p=13277},
  langid       = {polish},
}

RIS

TY  - NEWS
AU  - Otocki, Tomasz
TI  - Vincas Jurgutis: nie jesteśmy partią hipsterów
T2  - Przegląd Bałtycki
PB  - BALTIC MEDIA Kazimierz Popławski
PY  - 2019
DA  - 2019/08/22
UR  - https://przegladbaltycki.pl/?p=13277
LA  - pl
AB  - Można nas nazywać różnie. Sami nie określamy się jednak „partią hipsterów”. Mamy bardzo poważną agendę, program dla wszystkich dziedzin życia. Oczywiście jeśli spojrzymy na wybrane postulaty, może pojawić się jakaś klisza. Na przykład fakt, że domagamy się dekryminalizacji marihuany, może świadczyć o tym, że jesteśmy „hipsterscy”. Mamy bardzo poważny program społeczny, chcemy wspierać rodziny dysfunkcyjne, dzieci, które potrzebują opieki państwa, bo rodzice sobie nie radzą. Następny ważny punkt dla nas to osoby niepełnosprawne (...) Obecnie zbieramy ludzi, którzy mogą się organizować w różnych samorządach. Oficjalnie struktury powstaną jesienią, ale już teraz nasza liderka Aušrinė Armonaitė jeździ po całej Litwie. Wierzę, że jesienią będziemy mieli struktury w ponad połowie samorządów. Nie ukrywam, że najlepsza dla nas sytuacja jest w Wilnie, Kłajpedzie czy Kownie – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Vincas Jurgutis, radny Wilna, wiceprzewodniczący powstałej w czerwcu 2019 r. liberalnej Partii Wolności.
ER  - 

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google